Sport.pl

Lider GKS-u Katowice: Nasze podejście do meczu nie było właściwe

- Zawiedliśmy na całej linii - mówi pomocnik GKS-u Katowice Przemysław Pitry po sensacyjnej sobotniej porażce z Okocimskim Brzesko.
Czy GKS Katowice awansuje do ekstraklasy? Podyskutuj na Facebooku >>

Katowiczanie rozpoczęli wiosenne rozgrywki od dwóch przegranych. O ile porażkę z Sandecją Nowy Sącz można było wyjaśnić słabą skutecznością, to utrata punktów w sobotnim starciu z Okocimskim Brzesko pozostaje zagadką. GKS, który miał walczyć o awans do ekstraklasy, był słabszy do ostatniego zespołu w tabeli!

- W meczu z Sandecją potrafiliśmy stworzyć wiele sytuacji, a teraz ich praktycznie nie było. Nie potrafiliśmy nawet wykorzystać karnego. Pewnie, że można mecz przegrać, ale nie w taki sposób... Zanotowaliśmy falstart i zawiedliśmy na całej linii. Nasze podejście do meczu nie było właściwe. Sporo rozmawialiśmy na ten temat zaraz po spotkaniu, a także dzień po nim. Wiemy, co źle zrobiliśmy - mówi Pitry.

Styl porażki zrodził wśród kibiców masę teorii spiskowych. - To tylko szukanie dziury w całym. Nie ma nawet co tego komentować - przekonuje piłkarz GKS-u.

W najbliższej kolejce katowiczanie podejmują GKS Bełchatów, czyli wicelidera I ligi. - To będzie trudniejszy mecz niż ten z Okocimskim. Przypominam, że jesienią doznaliśmy z Bełchatowem sromotnej porażki (0:5). Nie ma innego wyjścia niż zagrać w tym meczu na maksa. Awans do ekstraklasy? Zamiast składać szumne zapowiedzi, powinniśmy - tak jak jesienią - podchodzić do każdego meczu z osobna - podkreśla Pitry.

Śledź autora na Twitterze - @maciekblaut >>

Czy GKS Katowice awansuje w tym sezonie do ekstraklasy?
Więcej o:
Komentarze (2)
Lider GKS-u Katowice: Nasze podejście do meczu nie było właściwe
Zaloguj się
  • gold.zepelin

    Oceniono 15 razy 15

    A czyja to wina Durniu? Nas kibiców? Za co bierzecie kasę?
    Za to, aby poważnie podchodzić do obowiązków. Patałachy....

  • regnavit1

    Oceniono 3 razy 3

    Niewłaściwe podejście to najwyższy brak profesjonalizmu i poszanowania kibiców, co, niestety, GieKSie przydarza się za często. Tu już nie można od tak powiedzieć, że "nic się nie stało", a i samo "gryzienie trawy" jako zadośćuczynienie też nie wystarczy. Potrzeba zwycięstw, samych zwycięstw, do końca sezonu, w tym kilku spektakularnych. Kibiców interesują: awans, zdobywane bramki i dobra gra, a jeżeli ktoś nie ma motywacji, by o to walczyć, powinien zmienić klub.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX