Remis, który nic nie daje. GKS Katowice wciąż bez wygranej na wiosnę

GieKSa zremisowała na własnym boisku z Górnikiem Łęczna. Uzyskany wynik był lepszy niż gra zaprezentowana przez katowiczan.
Czy GKS Katowice awansuje do ekstraklasy? Podyskutuj na Facebooku >>

Pojedynek z liderem I ligi reklamowano w Katowicach hasłem "Górnicza siła jest na Śląsku". W akcję marketingową mającą na celu udowodnienie tej tezy wciągnięto nawet Górnika Zabrze. Biorąc pod uwagę, że zespoły z Katowic i Zabrza na wiosnę jeszcze nie wygrały, to była ona dość kontrowersyjna. Szczególnie w obliczu wyników Górnika Łęczna, który pewnie zmierza do ekstraklasy.

Moc zespołu z Łęcznej można było zobaczyć od pierwszych minut pojedynku na Bukowej. Górnik grał dobrze w defensywie i wyprowadzał groźne kontry. Już po kwadransie gry goście objęli prowadzenie. Gapiostwo obrony GKS-u wykorzystał Łukasz Zwoliński, który zdobył gola uderzeniem z kilku metrów. Łukasz Budziłek, który wrócił do bramki GieKSy po kontuzji, był w tej sytuacji bezradny.

Katowiczanie rzucili się do odrabiania strat, ale mieli olbrzymie problemy ze sforsowaniem obrony rywali. W ataku GKS-u starał się jak mógł Tomasz Wróbel, ale brakowało mu wsparcia kolegów. Dość niespodziewanie z odsieczą ruszył mu Rafał Pietrzak. Gdy lewy obrońca GKS-u wpadł w pole karne rywali, ci kompletnie zaskoczeni stanęli. Pietrzak popisał się świetnym uderzeniem i doprowadził do wyrównania.

Wydawało się, że GieKSa pójdzie za ciosem, ale stracony gol jedynie podrażnił zawodników Górnika. To goście zaczęli dominować na boisku i nie pozwalali katowiczanom zbliżyć się do ich bramki. Fani GKS-u wściekali się, widząc nieporadność swoich zawodników. Wobec takiej gry punkt zdobyty w meczu z Górnikiem można traktować jak sukces.

Czy katowiczanie grali na tyle ambitnie, żeby prezes Wojciech Cygan nie zrealizował swojej zapowiedzi o możliwości karnego przeniesienia kilku graczy do rezerw? Trudno powiedzieć, ale fakty są takie, że szanse wywalczenia awansu mocno spadły, więc na Bukowej mogą zacząć powoli myśleć o budowaniu zespołu na kolejny sezon.

Śledź autora na Twitterze - @maciekblaut >>

Czy GKS Katowice awansuje w tym sezonie do ekstraklasy?