GKS Katowice już buduje skład na kolejny sezon

Teoretycznie GKS Katowice wciąż zachowuje szanse na awans do ekstraklasy. W praktyce na Bukowej trwają już przymiarki do budowy zespołu na kolejny sezon.
Śledź autora na Twitterze - @maciekblaut >>

Szanse GieKSy na awans są tylko matematyczne. Sobotnia wygrana nad Chojniczanką była przecież dopiero drugą na wiosnę, a pierwszą na Bukowej. Na dodatek grze katowiczan wciąż wiele brakuje do ideału.

- Namęczyliśmy się, i to bardzo. W naszej sytuacji nie spodziewaliśmy się jednak łatwego meczu. Do samego końca drżeliśmy o wynik. Przyszło nam trudno to zwycięstwo - wyznał trener Kazimierz Moskal po meczu z Chojniczanką.

Z informacji ŚLĄSK.SPORT.PL wynika, że pozostanie szkoleniowca w Katowicach na kolejny sezon jest bardzo prawdopodobne. Zmian, i to sporych, można się natomiast spodziewać w kadrze zespołu. Pierwsze przymiarki do budowy "nowej GieKSy" widać już zresztą po składzie, jaki wystawia Moskal. Na dobre miejsce w składzie stracił jeden z liderów zespołu Grzegorz Fonfara. Wychowanek GKS-u to jeden z tych piłkarzy, którzy byli najmocniej krytykowani za słabą postawę na wiosnę. Jego kontrakt z klubem jest ważny jeszcze przez rok, ale możliwe, że klub będzie chciał się z nim pożegnać już latem.

Na ławkę rezerwowych trafili ostatnio Tomasz Wróbel i Janusz Gancarczyk. W rezerwach grać musieli lewy obrońca Bartłomiej Chwalibogowski i napastnik Szymon Skrzypczak. Piłkarze, którzy - przynajmniej w zamyśle - mieli być graczami podstawowej jedenastki, są od niej coraz dalej.

- Dokonaliśmy już wstępnej oceny zawodników. O składzie, jaki pojawia się na boisku, decyduje jednak tylko trener - podkreśla Wojciech Cygan, prezes GKS-u.

Latem w GKS-ie może nastąpić zmiana na jeszcze jednej kluczowej pozycji. Chodzi oczywiście o obsadę bramki. Choć katowiczanie grają słabo na wiosnę, to bramkarz Łukasz Budziłek wciąż cieszy się znakomitą opinią. GKS chciałby go zatrzymać i zaoferował mu nowy kontrakt. Nie można jednak wykluczyć, że po sezonie Budziłek odejdzie do któregoś z klubów ekstraklasy. Klub z Bukowej jest na to przygotowany i ma listę jego potencjalnych następców.

Kibicujesz GieKSie? Dołącz do nas na Fejsie! >>