Sport.pl

Rewolucja nadciąga do GKS-u Katowice. Wielcy przegrani muszą odejść!

Stało się: remis GKS-u z Termaliką Bruk-Bet Nieciecza sprawił, że katowiczanie ostatecznie stracili szanse na awans do ekstraklasy. Konsekwencje są oczywiste - drużyna z Bukowej, w obecnym składzie personalnym, wkrótce przestanie istnieć.
Jesteś kibicem ze Śląska? Dołącz do nas na Fejsie! >>

Słabo spisująca się na wiosnę GieKSa rozpoczęła mecz z Termaliką w zaskakująco dobrym stylu. Gospodarze osiągnęli znaczącą przewagę, której efektem był gol strzelony głową przez Grzegorza Goncerza. W drugiej połowie katowiczanie wciąż starali się atakować, ale nie byli zbyt skuteczni. Termalica spisywała się na Bukowej przeciętnie, ale z odsieczą ruszył jej.. obrońca GKS-u Mateusz Kamiński, który strzelił gola samobójczego. To już jego trzecie takie trafienie w tej rundzie. - Wracałem pod bramkę i piłka pechowo trafiła mnie w nogę... Rozgrywaliśmy niezły mecz, ale ta sytuacja zupełnie podcięła nam skrzydła. Cała ta runda jest dla nas bardzo nieudana - martwił się Kamiński.

Utrata punktów w tym spotkaniu sprawia, że GieKSa straciła nawet matematyczne szanse na awans do ekstraklasy. Jako że wcześniej i tak były one iluzoryczne, to klub mocno przygotowuje się od pewnego czasu do przeprowadzenia zmian w zespole. Te najłatwiej określić jednym słowem: rewolucja.

W Katowicach uznano, że delikatne roszady wcale nie gwarantują, że w przyszłym sezonie drużyna zacznie grać na miarę oczekiwań. Dlatego na Bukowej powstanie zupełnie nowy zespół. - Wiemy już, jacy piłkarze pożegnają się po sezonie z GKS-em. Mamy jeszcze znaki zapytania przy 2-3 nazwiskach - mówi prezes Wojciech Cygan. Zagrożeni odejściem są praktycznie wszyscy liderzy zespołu. Możliwe, że z grupy bardziej doświadczonych zawodników pozostanie tylko Przemysław Pitry.

Osobny przypadek to oczywiście bramkarz Łukasz Budziłek. GKS chciałby go zatrzymać, ale piłkarz woli się przenieść do Legii Warszawa. - Od dłuższego czasu spodziewaliśmy się, że Łukasz może wybrać inną drogę rozwoju niż pozostanie w GKS-ie. Naszą propozycję przedłużenia umowy poznał już jesienią. Wiele wskazuje na to, że w przyszłym sezonie rzeczywiście u nas go nie będzie. To jednak nie oznacza, że w bramce GKS-u nie pojawi się wartościowy zawodnik. Szukamy bramkarza, który będzie mógł spokojnie wystąpić w pierwszej lidze i zagwarantować komfort psychiczny kibicom oglądającym nasze mecze - mówi Cygan.

Kto jeszcze trafi na Bukową? GKS będzie potrzebował nawet 8 nowych zawodników. - Krystalizuje się lista piłkarzy, którzy wzmocnią nas przed nowym sezonem. Wśród nich będą także zawodnicy mający za sobą występy w ekstraklasie. Z kilkoma jesteśmy już w zasadzie dogadani - mówi Cygan.

Wciąż trudna sytuacja finansowa klubu sprawia, że na Bukowej nie ma co się spodziewać zastępu gwiazd. Klub postawi raczej na solidnych "rzemieślników". Kadrę mają też szansę uzupełnić piłkarze, którzy obecnie grają na wypożyczeniu. Chodzi o Bartosza Sobotkę, Patryka Widucha, Mateusza Mazurka czy Arkadiusza Kowalczyka.

Czy to słuszna droga? Tego nie wiadomo. Wiadomo za to, że koncepcja ze ściągnięciem tak znanych piłkarzy jak Grzegorz Fonfara czy Tomasz Wróbel nie wypaliła.

GKS-owi pozostają do rozegrania w tym sezonie jeszcze trzy spotkania. Najpewniej staną się one dla trenera Kazimierza Moskala poligonem doświadczalnym. Już w meczu z Termaliką szansę debiutu otrzymał Aleksander Januszkiewicz. Młody obrońca popełniał błędy, ale grał bardziej ambitnie od kilku starszych kolegów.

GKS Katowice - Termalica Bruk-Bet Nieciecza 1:1 (1:1)

Bramki: 1:0 Goncerz (22.), 1:1 Kamiński (66. samobójcza)

GKS: Budziłek - Januszkiewicz, Kamiński, Jurkowski, Pietrzak - Figiel (67. Chwalibogowski), Duda, Cholerzyński Ż (76. Fonfara), Goncerz Ż (82. Zieliński), Wołkowicz - Pitry.

Termalica: Nowak - Fryc, Czerwiński, Kopacz, Jarecki (39. Kiełb) - Piotrowski (34. Biskup), Sołdecki, Pleva, Foszmańczyk, Ceglarz Ż - Schulemeister (79. Drozdowicz).

Sędziował: Artur Aluszyk (Szczecin). Widzów: 1800.

Więcej o:
Komentarze (4)
Rewolucja nadciąga do GKS-u Katowice. Wielcy przegrani muszą odejść!
Zaloguj się
  • bratowi

    Oceniono 8 razy 4

    zmiany szykują się spore, to fakt
    trener już zapowiedział wymianę połowy składu, a prezes oznajmił, że piłkarze będą zarabiać mniej niż obecnie
    odchodzi dobry bramkarz, którego ciężko będzie zastąpić ze względu na zakaz transferowy i ograniczenia płacowe nałożone przez PZPN
    patrząc realnie nie wróży to fajerwerków w przyszłym sezonie, a jeśli GKS będzie o coś walczył to chyba raczej tylko o utrzymanie

  • romanbr3

    0

    czwarty raz powtarzam GKS z takim stadionem stać jedynie na I lige i to co najwyzej na 1 lige zejdzcie na ziemie ten klub jest za biedny na więcej pozdrawiam taka jest smutna prawda

  • hatte11

    0

    ten zakaz transferowy dotyczy tylko kończącego się sezonu, ale i tak klubu nie stać na jakieś konkretne wzmocnienia

  • hen581958

    0

    Tylko nie zwalniajcie najbardziej bramkostrzelnego obrońcy Kamińskiegp.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX