Desant juniorów w składzie GieKSy? Trener ostrzega, że mogliby się spalić

Kazimierz Moskal, trener GKS-u Katowice, zapowiada zmiany w składzie w ostatnich meczach sezonu.
Po remisie z Termalicą Bruk-Bet Niecieczą GKS stracił szanse awansu do ekstraklasy. - Ten mecz dało się oglądać. Zasłużyliśmy na wygraną. Szkoda, że się nie udało i że znów spotkało nas nieszczęście w postaci samobójczej bramki - oceniał Moskal.

Szansę debiutu w tym spotkaniu otrzymał obrońca Aleksander Januszkiewicz. Moskal ocenił jego występ pozytywnie i zapowiedział, że postawi także na innych młodych graczy. - Nie możemy wpuścić 3-4 debiutantów naraz, bo nie chcemy ich spalić. Do zyskania mamy jednak więcej niż do stracenia - mówił.

Z utratą miejsca w składzie musi też liczyć się bramkarz Łukasz Budziłek. - Jeśli potwierdzi się, że po sezonie odchodzi, to jest teraz czas, aby dać szansę pozostałym bramkarzom, aby zobaczyć, na co możemy z ich strony liczyć - stwierdził Moskal.

Kiedy GKS Katowice awansuje do ekstraklasy? Podyskutuj na Facebooku >>