GKS Katowice będzie musiał zapłacić Ruchowi Radzionków za piłkarza, którego nie ma już na Bukowej 

Na środowym posiedzeniu Najwyższej Komisji Odwoławczej PZPN podjęto decyzję w sprawie odwołania GKS-u Katowice w sprawie Damiana Kaciczaka.
Jesteś kibicem z Górnego Śląska? Dołącz do nas na Fejsie! >>

Kaciczak przyszedł do GKS-u z Ruchu Radzionków w 2011 roku i był zawodnikiem GieKSy półtora sezonu. Dziś jest zawodnikiem Sarmacji Będzin. Działacze z Radzionkowa uważali, że należy im się ekwiwalent za wyszkolenie piłkarza. GKS kwestionował jednak jego wysokość i kluby weszły w spór, który musiały rozstrzygnąć organy PZPN. Wygląda na to, że rację miał Ruch. NKO oddaliła właśnie w całości odwołanie katowickiego klubu od decyzji Zespołu ds. Ustalania Ekwiwalentu PZPN. Z racji tego, że kwota jest podobno pokaźna, GKS zastanawia się nad kolejnymi krokami prawnymi.