Co z transferami GKS-u Katowice? Pewniak jest tylko jeden

GKS Katowice zdecydował się rozstać z kilkoma zawodnikami. Na razie nie pozyskał nikogo na ich miejsce.
Kiedy GKS Katowice awansuje do ekstraklasy? Podyskutuj na Facebooku >>

Niedługo po zakończeniu rundy jesiennej klub - zgodnie z zapowiedziami - ogłosił nazwiska piłkarzy, z którymi chce się pożegnać. Na Bukowej zabrakło miejsca m.in. dla Michała Grunta, Michała Nawrota, Radosława Sylwestrzaka czy Bartosza Sobotki.

A co z ich następcami? Do tej pory klub nie pozyskał żadnego nowego gracza. Niemal przesądzone jest jednak, że od nowego roku piłkarzem GieKSy zostanie Adrian Frańczak. 27-letni zawodnik rozstał się z Sandecją Nowy Sącz i najpewniej podpisze kontrakt w Katowicach. Co ciekawe, Frańczak to nominalny pomocnik, ale w Sandecji wiele meczów rozegrał w defensywie. W Katowicach też jest przymierzany do gry na prawej stronie obrony. GKS miał jesienią kłopoty z obsadą tej pozycji.

A co z innymi wzmocnieniami? Na razie konkretów nie ma. GKS chciał Macieja Małkowskiego (ostatnio Górnik Zabrze), ale ten wybierze najpewniej ofertę GKS-u Bełchatów. GieKSa może też przegrać rywalizację o Piotra Petasza. Piłkarz Zawiszy Bydgoszcz woli po prostu kontynuować karierę w ekstraklasie.

Większa aktywność transferowa katowickiego klubu może nastąpić po zatrudnieniu nowego dyrektora sportowego. Nieoficjalnie wiadomo, że toczą się rozmowy z kandydatami na to stanowisko. Nie jest jednak pewne, czy decyzje w tej sprawie zapadną jeszcze w tym roku.