Sport.pl

Radość Piotra Piekarczyka. GKS Katowice miał nie przegrać, a wygrał! [WIDEO]

Trener Piotr Piekarczyk zdradził, jaką taktykę na mecz z Chrobrym Głogów miał GKS Katowice.
Kiedy GKS Katowice awansuje do ekstraklasy? Podyskutuj na Facebooku >>

GieKSa pokonała na wyjeździe Chrobrego i jej sytuacja w tabeli znacznie się poprawiła. - Trudno po meczu przegranym 0:5 grać ładną piłkę. Trudno też było o to ze względu na rotacje w składzie. Nasze założenie było takie, żeby nie popełniać prostych błędów i czekać na swoją okazję. Dla nas to był mecz o sześć punktów i przede wszystkich chcieliśmy go nie przegrać. Udało się wygrać. Wszyscy się z tego bardzo cieszymy - mówił Piotr Piekarczyk, który kilka dni wcześniej ponownie został trenerem GieKSy.

Piekarczyk wyjaśniał, dlaczego szybko ściągnął z boiska Kamila Bętkowskiego i posadził na ławce najlepszego strzelca zespołu Grzegorza Goncerza. - Bętkowski nie udźwignął ciężaru gry w pierwszej połowie. Zabrakło utrzymania piłki. Nasza gra nabrała płynności, gdy przesunęliśmy Przemka Pitrego do środka pola. Celowo przytrzymaliśmy Goncerza na ławce rezerwowych, bo był po kontuzji i obawialiśmy się, czy wytrzyma. Planowaliśmy jednak, że go wpuścimy na podmęczonego rywala. Ta zmiana dużo wniosła - wyjaśniał.

Piekarczyk dokonał też ważnej zmiany w składzie i wystawił w bramce Rafała Dobrolińskiego. - Miałem takie myśli, by zrobić zmianę w bramce, a okazało się, że Janusz Jojko myśli podobnie, więc to było oczywiste. Z postawy Dobrolińskiego jestem bardzo zadowolony - ocenił.



Obserwuj autora na Twitterze - @maciekblaut >>

Więcej o: