GKS Katowice. Obrońca Legii zagra na Bukowej. Jest też następca Rafała Pietrzaka

W poniedziałkowe przedpołudnie GKS Katowice rozpoczął przygotowania do rundy wiosennej. Trener Jerzy Brzęczek miał do swojej dyspozycji kilka nowych twarzy.
Czy GKS Katowice awansuje do ekstraklasy? Podyskutuj na Facebooku >>

- Nie jestem za tym, aby w jednym momencie wymieniać kilkunastu zawodników. Zmiany oczywiście będą, ale w grę wchodzi raczej czterech-pięciu nowych piłkarzy. Uważam, że już jesienią mieliśmy dobrą kadrę, ale zespół nie do końca pokazywał swoje możliwości. Chcemy dać mu szansę, aby na wiosną zaprezentował swój potencjał w stu procentach. Poza tym będziemy starali się wprowadzać do drużyny młodych chłopaków - mówił Jerzy Brzęczek, trener GKS-u Katowice.

Wśród graczy, których miał do swojej dyspocycji podczas pierwszych w tym roku zajęć, znalazło się sześć nowych twarzy: obrońcy Milenko Malović (FC Sindelić), Wojciech Kochański (Legia II Warszawa) i Remigiusz Curyło (rezerwy), pomocnik Paweł Juraszczyk (rezerwy) oraz napastnicy Maciej Wojczuk (Motor Lublin) i Adam Kostępski (rezerwy).

Uwagę zwracał przede wszystkim 22-letni Serb, który grywa na lewej stronie defensywy. - Nie ma co ukrywać, że przygotowujemy się na odejście Rafała Pietrzaka - podkreślał Dariusz Motała, menedżer katowiczan. Przypomnijmy bowiem, że od 1 lipca Pietrzak będzie zawodnikiem Wisły Kraków.

O ile jednak Malović musi Brzęczka dopiero do siebie przekonać, o tyle 20-letni Kochański angaż na Bukowej już sobie wywalczył. - Oferta, jaką przedstawiliśmy Legii Warszawa, została zaakceptowana. Transfer jest na ostatniej prostej, pozostały już tylko formalności - wyjaśniał Motała. Co wiemy o Kochańskim? W Ekstraklasie jeszcze nie zadebiutował, ale miał okazję trenować z pierwszą drużyną Legii. Jesienią w jej trzecioligowych rezerwach rozegrał 11 meczów.