Sport.pl

Jerzy Brzęczek po klęsce GieKSy w Nowym Sączu: To była dla nas dobra lekcja

- Po dobrym meczu z Bełchatowem dzisiaj zabrakło nam koncentracji i konsekwencji - podsumował przegrany 0:4 mecz z Sandecją trener GKS-u Katowice, Jerzy Brzęczek.
Kiedy GKS Katowice awansuje do ekstraklasy? Podyskutuj na Facebooku >>

- Stara piłkarska prawda mówi, że niewykorzystane okazje się mszczą. W pierwszej połowie nie wykorzystaliśmy rzutu karnego (strzał Grzegorza Goncerza obronił bramkarz Sandecji - przyp. red) i dwóch innych sytuacji (m. in. niecelny strzał głową Adriana Frańczaka - przyp. red) mogących dać nam prowadzenie - mówił Brzęczek.

- Po przerwie dwa rzuty karne dla rywali (oba wykorzystał Arkadiusz Aleksander - przyp. red) i czerwona kartka dla nas (z boiska za uderzenie przeciwnika wyleciał Alan Czerwiński - przyp. red) spowodowały, że szanse na korzystny wynik były już zdecydowanie mniejsze. Sandecja zdobyła jeszcze dwie bramki (dwa razy - tym razem z gry - trafił Aleksander - przyp. red) - relacjonował trener GieKSy.

- To była dla nas dobra lekcja. Po dobrym meczu z Bełchatowem dzisiaj zabrakło nam koncentracji i konsekwencji, co zemściło na nas w drugiej połowie - zakończył Brzęczek.

ŚLĄSK.SPORT.PL na Twitterze. Obserwuj już teraz >>

Więcej o:
Komentarze (1)
Jerzy Brzęczek po klęsce GieKSy w Nowym Sączu: To była dla nas dobra lekcja
Zaloguj się
  • az555

    Oceniono 5 razy 5

    o koncentracji mozna mówić jak sie traci bramę w 93min,a nie jak się dostaje kompromitujące baty od wsi podkrakowskiej

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX