GKS Katowice. Klub celuje w piłkarską Ekstraklasę i tworzy sekcję hokejową

- Rozmawiałem chwilę z Dariuszem Marcem, prezesem Ekstraklasy S.A. Zapytał: "Wchodzicie do Ekstraklasy?", a ja odparłem: "A chcecie, żebyśmy weszli?". Odpowiedział, że chcą. Nie widzę więc przeszkód... - mówił podczas konferencji prasowej dotyczącej wielosekcyjności GKS-u Katowice Wojciech Cygan, prezes klubu.
- Jeden z najsilniejszych klubów wielosekcyjnych w kraju - taką rolę dla GKS-u widzą władze Katowic. Idąc tym tropem, w czwartek - ustami wiceprezydenta Waldemara Bojaruna - ogłosiły, że GieKSa będzie miała swoją sekcję hokejową. - Zamierzamy budować nową jakość hokeja, dlatego zaangażowanie finansowe musi być spore. Myślimy o kwocie do miliona złotych. Docelowo chcemy występować w najwyższej klasie rozgrywkowej - podkreślał Bojarun.

Jednocześnie jedną z katowickich marek mają być siatkarze, którzy wywalczyli właśnie mistrzostwo pierwszej ligi. Czy zagrają w PlusLidze? Zdaniem wiceprezydenta miasta, klub stać na to, by spełnić obowiązujące tam wymogi finansowe.

Nie zmienia to natomiast faktu, że najważniejszym elementem układanki pt. "wielosekcyjny GKS" mają być piłkarze.

- Nasza strategia zakłada awans do Ekstraklasy już w najbliższym sezonie. Naprawdę głęboko wierzę, że w oparciu o pracę trenera Jerzego Brzęczka i menedżera Dariusza Motały możemy zbudować drużynę, która da nam ten sukces - mówił prezes Wojciech Cygan. - Chcemy zrobić to przy dużym udziale kibiców. Stąd pomysł, by następny sezon rozpocząć meczem z Banikiem Ostrawa. Odbędzie się on 23 lipca o godzinie 18. Liczymy, że będzie to początek większej fali zainteresowania fanów - stwierdził Cygan. I dodał: - Rozmawiałem chwilę z Dariuszem Marcem, prezesem Ekstraklasy S.A. Zapytał: "Wchodzicie do Ekstraklasy?", a ja odparłem: "A chcecie, żebyśmy weszli?". Odpowiedział, że chcą. Nie widzę więc przeszkód...