Sport.pl

Piast zatrudnia Hiszpanów, bo są dobrzy i niedrodzy

PRZEGLĄD PRASY. Wiceprezes Piasta Gliwice, Jarosław Kołodziejczyk, wyjaśnia w ?Sporcie?, dlaczego klub tak chetnie angazuje nieznanych graczy z Hiszpanii.
- Na gwiazdy nas nie stać. (...) Ci, których mamy u siebie, są bardzo dobrymi zawodnikami. Hiszpańska piłka jest tak dobra, bo kiedyś postawiono tam na szkolenie młodzieży. Jednocześnie jest w tym kraju nadprodukcja piłkarzy, co sprawia, że ten kto w Hiszpanii jest jedynie zawodnikiem przeciętnym, w Polsce może być gwiazdą - mówi w rozmowie ze "Sportem" .

Według Kołodziejczyka, Hiszpanie w Piaście mieszczą się w siatce płac. - Powiem więcej. Nie jest to jej górny pułap, a raczej środek - mówi.

- Jeszcze długo z Hiszpanii będzie można pozyskiwać zawodników bez wykładania sumy odstępnego i myślę, że jeżeli niczego nie popsujemy, będziemy z takich okazji korzystać - wyjaśnia działacz, ale dodaje, że celem Piasta jest jednak granie wychowankami klubu.

Więcej o: