Potężna bomba Wojciecha Lisowskiego. "Mam to uderzenie"

Młody piłkarz Piasta Gliwice był jednym z bohaterów piątkowego meczu z Wartą Poznań.
Prawy obrońca Piasta na początku drugiej połowy strzelił pięknego gola z rzutu wolnego. Lisowski uderzył potężnie z około 30 metrów! - Jest ustalone, że Tomek Podgórski strzela z bliższej odległości, a ja z dalszej. Zapowiedź gola była już ostatnio w Szczecinie. Tam piłka nie chciała wpaść do bramki, a tu się udało. Mam to uderzenie... Pokazałem to trenerom i kibicom - podkreślał.

To był pierwszy gol strzelony przez wypożyczonego z Legii 20-latka. - Na początku meczu trochę nas przytkało, ale potem graliśmy już swoje. Bardzo chcieliśmy wygrać - cieszył się po zwycięstwie nad Wartą Lisowski.

Piłkarza chwalił po meczu trener Marcin Brosz. - Chcielibyśmy, żeby takich Lisowskich, nie tylko z Legii, ale też miejscowych, było w Gliwicach jak najwięcej. Dlatego będziemy męczyć akcjonariusza, żeby nasze zaplecze treningowe było coraz lepsze - mówił szkoleniowiec.

Podyskutuj o rozgrywkach w naszym regionie na Facebooku Śląsk - Sport.pl »