Sport.pl

Piast Gliwice chce zatrzymać Brosza. Niezależnie od wyniku!

Klub jest zdecydowany przedłużyć kontrakt ze szkoleniowcem, nawet, jeśli jego zespół nie wywalczy awansu do ekstraklasy.
Piast i inni... Cały sport na Śląsku na Facebooku Śląsk - Sport.pl »


Na finiszu pierwszej ligi Piast jest liderem, ale awansu do ekstraklasy pewny być nie może. Co gorsze, pojawiły się informacje o nienajlepszej atmosferze w klubie. Drugi trener Dariusz Dudek stwierdził nawet, że nie wszyscy w Gliwicach chcą awansu.

- Trudno to komentować, bo nie wiem, kogo trener miał na myśli. Na pewno nie mnie, bo ja robię wszystko, aby Piast był w ekstraklasie - mówi wiceprezes Jarosław Kołodziejczyk.

Wiadomo, że kontrowersje budzą sprawy wygasających wkrótce kontraktów piłkarzy i trenerów. - W ekstraklasie nie chcemy zawodnikom znacząco podnosić pensji, ale za to premie. I ten regulamin premiowania już jest znany zawodnikom. Rozmowy się toczą i wiadomo, że głównym problemem pozostają pieniądze. Jesteśmy klubem miejskim i musimy wydawać je z rozwagą. Uważam, że po długim weekendzie jest szansa na to, abyśmy zaczęli podpisywać kontrakty z zawodnikami - dodaje Kołodziejczyk.

A co z trenerami? Dudek zdradził, że on i Marcin Brosz dostali atrakcyjną ofertę z ekstraklasy. - Że śmiechem obserwuję kluby, w których dochodzi do częstych zmian trenerów. Chcemy, żeby obecni szkoleniowcy u nas zostali i to niezależnie od tego, czy uda nam się awansować. Nawet, jeśli mają inną ofertę, to wierzę, że zwycięży u nich rozsądek i poczucie odpowiedzialności za drużynę, którą prowadzą - kończy wiceprezes Piasta.

Więcej o: