Po kroku w tył w Kaiserslautern młody napastnik chce w Piaście ruszyć naprzód

PRZEGLĄD PRASY. - Zależało mi na tym, żeby trafić do Piasta. Chcę mu pomóc, grać regularnie i zdobywać bramki - deklaruje w katowickim Sporcie Jakub Świerczok, który na rok został wypożyczony z niemieckiego klubu do gliwickiego beniaminka ekstraklasy.
- W Kaiserslautern za wiele szans nie dostawałem, choć w dwóch pierwszych meczach pokazałem się z niezłej strony. Nie pomagały bramki zdobywane w rezerwach. Grali inni - opowiada Świerczok. - Mimo to uważam, że dobrze zrobiłem zimą przenosząc się do Niemiec. Te kilka ostatnich miesięcy naprawdę sporo mi dało - dodaje były zawodnik Polonii Bytom.

W Bundeslidze Świerczok miał okazję zagrać przeciwko Raulowi. - To klasa sama w sobie - chwali hiszpańskiego napastnika. Natomiast z piłkarzy Kaiserslautern najwyżej ceni Ariela Borysiuka. - Nie mówię tego dlatego, że to Polak. Jestem pewien, że zrobi karierę - podkreśla.

Więcej we wtorkowym Sporcie.