Obrońca Piasta Gliwice: Legia gra najlepszy atak pozycyjny, zamurowanie bramki nic nie da

PRZEGLĄD PRASY. Słyszałem opinie w stylu: "zostańcie na własnej połowie, módlcie się i może uda się przetrwać". Nie, w taki sposób się nie uda - uważa Damian Zbozień, były obrońca Legii w rozmowie z katowickim "Sportem".
- Jeśli rywal posiada piłkę na poziomie 70 procent, praktycznie bez przerwy nęka obrońców, to w końcu któryś musi pęknąć. Albo po szóstej wrzutce w pole karne piłka od kogoś się odbije i przypadkowo trafi do napastnika. Musimy się więc Legii przeciwstawić, jak ostatnio Wisła. Zresztą ktoś powiedział kiedyś, że na Łazienkowskiej każdy jakąś sytuację sobie stwarza, tylko nie każdy ją wykorzystuje. Ja wiem, że my swoją okazję też będziemy mieli - mówi Zbozień.

Więcej w "Sporcie".

Ekskluzywne materiały i ciekawostki o śląskich klubach tylko na Facebooku Śląsk - Sport.pl »