Przyjrzyjcie się temu zdjęciu. Kamil Wilczek wcale nie jest u kosmetyczki

Kamil Wilczek po złamaniu nosa będzie występował w najbliższych meczach ekstraklasy w specjalnej masce.
Gorące newsy i złośliwe komentarze. Dołącz do nas na Facebooku >>

Pomocnik Piasta doznał złamania nosa w ostatnim spotkaniu ze Śląskiem Wrocław. W poszukaniu maski, która ma chronić twarz Wilczka w kolejnych meczach, zawodnik pojechał do Hanoweru.

Klub opublikował na swojej stronie internetowej zdjęcie obrazujące zdejmowanie odlewu twarzy. Piast informuje ponadto, że "nic nie stoi na przeszkodzie, żeby w sobotę - podczas starcia z Jagiellonią Białystok - Wilczek był do dyspozycji trenera Angela Pereza Garcii.

ŚLĄSK.SPORT.PL na Twitterze. Obserwujesz? >>

Więcej o: