Piast Gliwice. Dwa miesiące starań o Patrika Mraza

- Piast Gliwice to stabilny klub z ładnym stadionem i dobrymi kibicami - mówi nowy obrońca gliwickiego zespołu Patrik Mraz.
28-letni lewy obrońca podpisał z Piastem dwuletni kontrakt. Działaczom z Gliwic bardzo zależało na jego pozyskaniu, bo - jak się okazuje - od dawna zabiegali o Słowaka.

- Temat Piasta pojawił się niespełna dwa miesiące temu. Menedżer poinformował mnie o takiej możliwości, ale ja skupiałem się jeszcze na występach w Górniku Łęczna. Ale miałem tę wiadomość z tyłu głowy, bo Piast to stabilny klub z ładnym stadionem i dobrymi kibicami. Zresztą, oferta była bardzo konkretna, a ja chciałem zmienić otoczenie. I jestem zadowolony z tej decyzji - mówi.

Mraz to utytułowany piłkarz. Po mistrzostwo Słowacji sięgał w barwach Artmedii Petrżalka i MSK Żylina, a po mistrzostwo Polski w barwach Śląska Wrocław. Z Żyliną grał też w Lidze Mistrzów

- Wywalczyliśmy fazę grupową i to było wielkie osiągnięcie. Przecież mecz przeciwko Chelsea to wyróżnienie. Dotąd pamiętam, że grałem wtedy przeciwko Nicolasowi Anelce. Oj, czuć było różnicę. Przeciwko takiemu zawodnikowi jeszcze nie grałem. Nie ma takiego zawodnika - nawet zachowując pewną proporcję - w polskiej lidze. Dlatego ten czas wspominam bardzo dobrze - mówi Mraz.

Śledź autora na Twitterze - @maciekblaut >>

Więcej o: