Sport.pl

Piast Gliwice. Radosław Murawski: Jeden idzie za drugiego w ogień 

- Liczę, że nasi kibice będą za nami jeździć bez względu na to, gdzie akurat gramy. Ich obecność dodaje nam skrzydeł - podkreśla Radosław Murawski, pomocnik Piasta Gliwice. 

Stwórz własną drużynę i WYGRAJ LIGĘ!



W Gliwicach prestiżowe zwycięstwo z Górnikiem Zabrze schodzi już na dalszy plan, bo w piątek ekipę Radoslava Latala czeka co najmniej równie trudne zadanie. Zagrają przecież na boisku Cracovii, która po trzech kolejkach jest wiceliderem tabeli. 

- Trener Zieliński wykonuje tam bardzo dobrą robotę. Z przebiegu tych trzech spotkań widać, że krakowski zespół tworzy prawdziwy kolektyw. Jeden idzie za drugiego w ogień. My też jednak dogadujemy się na boisku coraz lepiej - mówi klubowej telewizji Radosław Murawski, pomocnik Piasta. 

Wygląda na to, że w Krakowie zespołowi z Okrzei towarzyszyć będzie spora grupa kibiców. - Liczę, że będą za nami jeździć. I to bez względu na to, czy będziemy grać akurat w Krakowie, Poznaniu, Warszawie czy Gdańsku. Ich obecność dodaje nam skrzydeł. Dzięki nim aż chce się grać - zaznacza "Muraś". 

Kto w przyszłym sezonie awansuje do ekstraklasy?
Więcej o: