Piast Gliwice. Klęska w Lubinie

Rewelacja jesieni Piast nie dał rady rewelacji jesieni Zagłębiu. Gliwiczanie przegrali na wyjeździe trzema bramkami
Piłkarze Zagłębia Lubin w wielkim stylu rozbili wicelidera ekstraklasy Piasta Gliwice, wygrywając aż 4:1.

Zagłębie podtrzymało swoją świetna passę efektownych, zwycięskich meczów. Pojedynek z Piastem lubinianie rozpoczęli rewelacyjnie - po kilku minutach prowadzili już 2:0. Szczególnie efektowny był pierwszy gol - po dośrodkowaniu Starzyńskiego fenomenalnym strzałem głową popisał się Janoszka. Po chwili Janoszka był faulowany, a Starzyński wykorzystał rzut karny. Tak świetny początek ustawił grę w całym meczu. Później Zagłębie spokojnie kontrolowało przebieg spotkania. Kiedy na początku drugiej połowy Janoszka w zamieszaniu podbramkowym podwyższył na 3:0, było wiadomo, że losy meczu są rozstrzygnięte. Wprawdzie później Mak strzelił honorowego gola dla Piasta i goście mieli okazje do zdobycia kolejnych bramek, ale to lubinianie cieszyli się z trafienia. Młody wychowanek Zagłębia Jagiełło popisał się celnym strzałem z dystansu i skończyło się na 4:1.

Zagłębie Lubin - Piast Gliwice 4:1 (2:0)Bramki: 1:0 Janoszka (2.), 2:0 Starzyński (7., z karnego), 3:0 Janoszka (54.), 3:1 Mak (64.), 4:1 Jagiełło (81.)

Piast: Szmatuła - Pietrowski (64. Bukata), Osyra, Korun Ż, Hebert - Murawski Ż (76. Karasauks), Żivec, Vacek, Szeliga (65. Badia), Mak - Barisić

Sędziował: Kimura (Japonia); widzów: 6974.