Piast Gliwice ogrywa Ruch Chorzów w śląskich derbach [ZDJĘCIA]

Piast Gliwice - Ruch Chorzów 2:1

Piast Gliwice - Ruch Chorzów 2:1 (DAWID CHALIMONIUK)

Jak na mecz derbowy zabrakło trochę ognia. Zasłużone zwycięstwo Piasta
Stan posiadania się kurczy. To były jedyne śląskie derby w tym sezonie - w dodatku zespołów, które na razie walczą na razie o utrzymanie.

W I połowie w polu lepiej spisywał się Ruch, ale to gospodarze byli bardziej skuteczni. Ruch zaczął agresywnie i mógł się bardziej podobać. Niebiescy wiedzieli co chcą grać. Zresztą jedni i drudzy bardzo szybko przechodzili do ataku po odbiorze piłki.

Pierwszy strzał oddali gospodarze: już w 2. minucie na płaski strzał zdecydował się były piłkarz Ruchu Maciej Jankowski, ale Kamil Lech wyciągnął się i złapał piłkę. W rewanżu z woleja uderzył Piotr Ćwielong, ale na Szmatule ten strzał nie zrobił wrażenia.

Obie ekipy były dobrze ustawione w defensywie. Popełniały mało błędów co nie znaczy, że ich nie było. W 42. minucie pod bramkę Ruchu przedarł się Josip Barisić. Dobrze zagrał na skrzydło do Tomasza Mokwy, a ten ściął do środka i mocno uderzył. Piłka nabrała trochę dziwnej rotacji, jednak Lech popełnił błąd - przepuścił przecież strzał, który leciał prawie w środek bramki.

Zaraz potem Piast mógł dołożyć drugą bramkę; Murawski w dogodnej sytuacji trafił w Patrika Mraza, zaraz potem najlepszy polski sędzia Szymon Marciniak zakończył pierwszą połowę.

Gliwicka defensywa długo spisywała się nieźle. Dała radę mimo, że z powodu kartek musiał pauzować fundamentalny obrońca. Hebert. Twardo i skutecznie grał Aleksandar Sedlar. Miał kilka interwencji, które zapobiegły stracie bramki przez gospodarzy. Zupełnie niewidoczny był z kolei środkowy napastnik gości Jarosław Niezgoda, długimi momentami całkiem niewidoczny na boisku. Jednak w piłce nic nie jest stałe i dane na zawsze: to właśnie Niezgoda bez zarzutu zachował się w 60. minucie. Przy płaskiej centrze Martina Konczkowskiego z prawej strony udał, że idzie na pierwszy słupek, a ruszył na drugi i z bliska łatwo uzyskał wyrównanie wbijając piłkę do pustej bramki.

W drugiej połowie Piast długo spisywał się gorzej niż w pierwszej, długo nie potrafił przeprowadzić żadnej groźnej akcji, ale w 79. minucie mógł zadać cios po którym Ruch pewnie by się podniósł. Po dobrej centrze rezerwowego Matina Bukaty z woleja uderzył Patrik Mraz, ale Lech fantastyczną paradą uratował chorzowską drużynę. Jednak Ruch uratował się tylko na chwilę: tuż przed końcem po rzucie rożnym Mraza z pierwszej piłki, już przewracając się, uderzył w okienko Sedlar. Stadion eksplodował z radości. Setny mecz na nowym stadionie Piasta był szczęśliwy dla gospodarzy. Ruch z kolei przegrał czwarty mecz z rzędu i spadł na spadkową, piętnastą pozycję.

Warto dodać, że na spotkanie przyjechało dużo kibiców Ruchu, dlatego trochę zaskakuje, że na gliwickim stadionie zostało jednak trochę wolnych miejsc.

Piast Gliwice - Ruch Chorzów 2:1 (1:0)

Bramki: 1:0 Mokwa (41.), 1:1 Niezgoda (60.), 2:1 Sedlar (86.)

Piast Gliwice: Szmatuła - Mokwa (77. Żivec), Korun Ż, Sedlar, Mraz - Murawski, Masłowski (68. Bukata), Badia Ż, Pietrowski Ż - Barisić, Jankowski (62. Szeliga)

Ruch Chorzów: Lech - Oleksy, Grodzicki, Cichocki, Konczkowski - Mazek, Urbańczyk, Surma (88. Visnakovs), Lipski (81. Hanzel), Ćwielong - Niezgoda (76. Arak)

Sędziował: Marciniak (Płock); widzów: 7662

Komentarze (9)
Piast Gliwice ogrywa Ruch Chorzów w śląskich derbach [ZDJĘCIA]
Zaloguj się
  • orion67

    Oceniono 7 razy 5

    Już pisałem. Szanuje Ruch.Ale wczoraj jeden znajomy bo nie kolega powiedział ze Piast to dno i nas rozjada. No to gościu miłego weekendu. Acha dwa ostatnie mecze Ruchu z nami to 0 - 3 .Ogolnie meczyk jednak słaby.

  • lentner

    Oceniono 6 razy 4

    Wychodzi na to, że tylko Piast zrozumiał, że w tym meczu liczy się tylko zwycięstwo. Mecz, jak pisze orion, ogólnie słaby ale w drużynie Piasta widać było determinację, która w Ruchu obudziła się właściwie po stracie 2 bramki. Wyglądało na to, że remis go zadowalał. O ile przed tem pisałem, że przegrany będzie miał tragiczną sytuację, to Ruch musi sobie zdać sprawę, że brak 3 punktów z Koroną to już będzie katastrofa! Tak.... tylko jak tu wygrać w Chorzowie?

  • misjonarz75

    Oceniono 3 razy 3

    ale i tak zarobiłem u buka na tym meczu hehehe

  • marxes

    Oceniono 6 razy 0

    Widać sztama kibiców przeniosła się do struktur sportowych i zajmujecie solidarnie dwa ostatnie miejsca w elicie :D

  • misjonarz75

    Oceniono 6 razy 0

    a po co? przecież celem ruchu, jest awans do 1 ligi :)

  • faithers

    Oceniono 7 razy -1

    hahahahahahahahaha hahahaha hahahahah uhuhuhuhuhu ihihihihih ahahahahaha buahaha brudasy lecicie z ekstraklasy w c..le

  • sylwesterreaktywacja

    Oceniono 6 razy -2

    Macie swojego Fornalika hmmm juz dawno o tym pisalem,powinien zostac zwolniony hmm szkoda Kociana

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

LOTTO Ekstraklasa 2018/19

lp. Drużyna M Pkt Br. Zw. R Por.
1 Lechia Gdańsk 19 39 30-17 11 6 2
2 Legia Warszawa 19 36 31-18 10 6 3
3 Jagiellonia Białystok 19 32 33-28 9 5 5
4 Lech Poznań 19 30 31-23 9 3 7
5 Piast Gliwice 19 30 26-22 8 6 5
6 Korona Kielce 19 30 25-23 8 6 5
7 Wisła Kraków 19 29 33-28 8 5 6
8 Pogoń Szczecin 19 28 26-23 8 4 7
9 Arka Gdynia 19 24 27-25 6 6 7
10 Zagłębie Lubin 19 24 30-30 7 3 9
11 Cracovia Kraków 19 24 18-20 6 6 7
12 Miedź Legnica 19 20 21-35 5 5 9
13 Wisła Płock 19 19 27-34 4 7 8
14 Śląsk Wrocław 19 18 26-28 4 6 9
15 Górnik Zabrze 19 17 23-33 3 8 8
16 Zagłębie Sosnowiec 19 12 22-42 2 6 11

  • Grupa mistrzowska
  • Grupa spadkowa