Sport.pl

Piast Gliwice odcięty od świata przed meczem z Lechią Gdańsk. "Trenujemy w środku lasu"

W ramach przygotowań do meczu z Lechią Gdańsk trener Radoslav Latal zabrał piłkarzy Piasta Gliwice na krótkie zgrupowanie do Kamienia koło Rybnika.
Piast po zwycięstwach w dwóch ostatnich meczach (po 2:1 z Arką Gdynią i Ruchem Chorzów) powoli przesuwa się w górę ligowej tabeli.

Teraz przed śląską drużyną wyjazdowy mecz z liderem z Gdańska. Zespół przygotowuje się do spotkania z Lechią w Kamieniu.

- Warunki do pracy są tutaj optymalne. Mamy pod ręką halę sportową, siłownie, gabinety odnowy biologicznej, a pomiędzy treningami chłopcy mogą się chwilę przespać. Mamy tu do dyspozycji świetne boiska, a także - a może i przede wszystkim - można powiedzieć, że jesteśmy odcięci od świata, bo trenujemy w środku lasu - mówi drugi trener niebiesko-czerwonych Bogdan Wilk.

Internetowa strona klubu zauważa, że przygotowania do kolejnych spotkań w okolicach Rybnika przynoszą pozytywny efekt. - Przed meczem z Arką Gdynia urządziliśmy tutaj zgrupowanie i wygraliśmy. W czasie przygotowań do spotkania z Ruchem Chorzów również przebywaliśmy w Kamieniu... i ponownie wygraliśmy. Można powiedzieć, że te mini-zgrupowania działają - uśmiecha się Wilk.

Nad czym jeszcze popracują piłkarze Piasta? - Czwartek poświęcony będzie gierkom. Trenerzy zwracać będą uwagę na błędy, które w ostatnich meczach drużyna popełniała najczęściej. Mamy kilka elementów do poprawy. Ostatnie dwa spotkania wygraliśmy, ale nie można powiedzieć, że były one idealne w naszym wykonaniu... i wiele nam do tego ideału jeszcze brakuje. Musimy zatem ciężko nad sobą pracować - kończy Wilk.