Jakub Świerczok, czyli rekordowy transfer materiału na piłkarza

Polonia Bytom dobija właśnie targu stulecia sprzedając swojego młodziutkiego napastnika do Bundesligi. Za zawodnika, o którym jeszcze kilka miesięcy temu prawie nikt nie słyszał, zainkasuje aż 400 tysięcy euro.
Przejście Świerczoka do 1.FC Kaiserslautern to już pewnik. Co prawda, kluby nie potwierdziły jeszcze oficjalnie transferu, ale sam zawodnik zrobił to w czwartek w Orange Sport. Kontrakt ma zostać podpisany 2 stycznia.

Sam piłkarz, zamiast świętować hucznie swoje 19. urodziny, poleciał w środę do Niemiec wybierać dom i załatwiać ubezpieczenie. W czwartek miał zaplanowane testy medyczne. - Potem wracam do domu, ale 1 stycznia wylatuję ponownie. Dzień później rozpoczynam treningi w Kaiserslautern, a 5 stycznia wylatuję na obóz - zapowiada zawodnik.

Czy młokos z Tychów poradzi sobie w Bundeslidze? Przykłady bardziej ogranych od niego Mateusza Klicha czy Artura Sobiecha pokazują, że może być z tym ciężko. Sam Świerczok nie ma jednak co do tego żadnych wątpliwości i aż wzdryga się, gdy słyszy, że może trafić do rezerw 1.FC Kaiserslautern. - Kuba jest bardzo pewny siebie. Równie dobrze może mu to jednak pomóc jak i zaszkodzić. Wszyscy muszą zdać też sobie sprawę, że to jeszcze nie jest piłkarz, a tylko materiał na piłkarza dużej klasy - mówi Dariusz Fornalak, trener Polonii.

Ostatnie pół roku w życiu Świerczoka jest jak bajka. W poprzednim sezonie był zaledwie rezerwowym w młodzieżowym zespole Polonii. Po spadku z ekstraklasy klubowi groził zupełny rozpad. Skład kompletowano z kogo tylko się dało. Do kadry włączono też Świerczoka i przy okazji podpisano z nim trzyletni kontrakt. Nikt w Bytomiu nie zdawał sobie wówczas sprawy, że to jedna z najlepszych decyzji w historii Polonii.

Napastnik sam założył, że zostanie gwiazdą zespołu. Od razu sięgnął po koszulkę z numerem "10" i zapowiedział, że zdobędzie 10 goli w sezonie. - Jeszcze zanim stał się znany, to gdy tylko zobaczył dziennikarzy na treningu, to sam podchodził do nich oferując, że udzieli wywiadu - wspomina pracownik klubu.

Skuteczność piłkarza w jesiennych meczach mogła zaskoczyć nawet jego samego. Strzelił 12 goli (w tym dwa hat-tricki) i został liderem strzelców pierwszej ligi - To wielki talent. Ma smykałkę do strzelania goli, potrafi znaleźć się pod bramką rywali - zachwycał się nim Ryszard Grzegorczyk, dawny reprezentant Polski i as bytomskiego klubu.

Jeszcze w trakcie rundy działacze z Bytomia zastrzegali, że nie chcą pozbywać się najlepszego napastnika. Już pierwsza oferta z Termaliki Bruk-Bet Nieciecza warta 400 tys. zł otworzyła im oczy. Szybko stało się jasne, że klub, który niedawno walczył z 12-milionym długiem może ubić niezwykły interes. A sam Świerczok zaśmiewał się, że gdy miał 11 lat, to wyrzucono go z macierzystego MOSM-u Tychy, bo o dwa dni spóźnił się na treningi po przerwie wakacyjnej. - Mogą tam teraz sobie pluć w brodę - stwierdził.

Zainteresowanie Świerczokiem zgłaszało aż dziewięć klubów, w tym cała polska czołówka. Ostatecznie na placu boju pozostały dwa - Wisła Kraków i 1. FC Kaiserslautern. Krakowianie zaprosili zawodnika na Reymonta. Chcieli pochwalić się nowym stadionem i przypomnieć Świerczokowi jak ładny i interesujący jest Kraków (zawodnik spędził w tym mieście 2,5 roku, bo w latach 2007 - 2009 reprezentował Cracovię i SMS). - Ale później pojawiło się 1. FC Kaiserslautern i ich oferta była nie do przebicia. Polski klub nie ma szans z niemieckim - przyznaje Bogdan Basałaj, prezes Wisły. Swoje zrobili też krakowscy kibice, którzy wydali specjalne oświadczenie w sprawie Świerczoka. Sprzeciwili się jego transferowi zarzucając mu, że niegdyś nosił szalik obrażający Wisłę. - To dla mnie śmieszne. Myślę, ze jakbym strzelił trzy bramki dla Wisły to zmieniliby o mnie zdanie - komentował.

Nieoficjalnie wiadomo, że Świerczok ma podpisać w Niemczech 3,5-letni kontrakt i zarabiać ok. 12 tysięcy euro. To będzie przełom nie tylko dla piłkarza, ale także jego rodziny. Ojciec Świerczoka zarabia obecnie na życie zagranicą.

Sprzedaż Świerczoka będzie oczywiście rekordowym transferem w historii Polonii. Kwota odstępnego jest też niezwykła jak na warunki pierwszej ligi. Ostatnim graczem, którego sprzedawano za takie pieniądze na tym poziomie był Robert Lewandowski, którego Lech Poznań ściągnął ze Znicza Pruszków.

Historia Świerczoka jest tak bajkowa, że pozytywnie kończy się nawet dla teoretycznie najbardziej w niej przegranego, czyli Cracovii. Klub z Krakowa oddał niegdyś piłkarza Polonii za 15 tys. zł, z czego do niedawna kpiono. Jak się okazało przy Kałuży - pewnie bez większej wiary w sens tego przedsięwzięcia - zastrzeżono sobie procent od kolejnego transferu Świerczoka.

Podyskutuj o rozgrywkach w naszym regionie na Facebooku Śląsk - Sport.pl »


Komentarze (5)
Jakub Świerczok, czyli rekordowy transfer materiału na piłkarza
Zaloguj się
  • Gość: xxx

    Oceniono 1 raz 1

    Witam, na żadnym portalu nie przeczytałem o zasługach klubu MK Górnik Katowice, który zrobił z niego zawodnika. Świerczok grał tam w trampkarzach i osiągał ogromne sukcesy, jak np. 3 miejsce w polsce w turnieju Coca Cola Cup. Dopiero, gdy wyleciał ze szkoły za sprawowanie, to Cracovia się nim zainteresowała i wzięła do siebie, dzięki! Może wreszcie ktoś przypisze wielkie zasługi dla niego katowickiemu klubowi, który go wychował, a nie Cracovii, która zgarneła gotowy talent, bo był on królem strzelców w śląskiej lidze trampkarzy!

  • zlappande

    Oceniono 1 raz 1

    szkoda chlopaka
    widac, ze wydaje mu sie, ze wszystkie rozumy pozjadal
    pewnie to i dobrze, bo trzeba miec wiare w swoje sily
    tyle, ze on do tje pory nauczyl sie glownie manipulowac i wysmiewac tych, co mu staja na drodze
    moze i strzelal gole, ale praktycnzie niczym nie zaimponowal
    to faktycznie - jedynie zepsuty material na pilkarza

  • malutkikibic1515

    0

    Bez jaj, czytaliśmy o tym na PolskaPilka.net dokładnie o 21:00

  • Gość: Marco

    0

    wstrzasajaca historia.

  • matadore1

    Oceniono 1 raz -1

    "Ojciec Świerczoka zarabia obecnie na życie zagranicą" - kiedy te ślunzoki nauczą się pisać?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

LOTTO Ekstraklasa 2018/19

lp. Drużyna M Pkt Br. Zw. R Por.
1 Lechia Gdańsk 20 42 34-17 12 6 2
2 Legia Warszawa 20 39 34-20 11 6 3
3 Lech Poznań 20 33 32-23 10 3 7
4 Jagiellonia Białystok 20 33 34-29 9 6 5
6 Piast Gliwice 20 31 27-23 8 7 5
6 Pogoń Szczecin 20 31 28-24 9 4 7
7 Korona Kielce 20 31 25-23 8 7 5
8 Wisła Kraków 20 29 33-29 8 5 7
9 Cracovia Kraków 20 27 20-21 7 6 7
10 Arka Gdynia 20 25 30-28 6 7 7
11 Zagłębie Lubin 20 24 31-32 7 3 10
12 Miedź Legnica 20 21 21-35 5 6 9
13 Wisła Płock 20 20 30-37 4 8 8
14 Śląsk Wrocław 20 18 27-30 4 6 10
15 Górnik Zabrze 20 17 23-37 3 8 9
16 Zagłębie Sosnowiec 20 12 24-45 2 6 12

  • Grupa mistrzowska
  • Grupa spadkowa