Seweryn Kiełpin nowym bramkarzem Ruchu Radzionków

Zaledwie dzień po rozstaniu z Polonią Bytom, zawodnik znalazł sobie nowego pracodawcę.
24-letni bramkarz rozwiązał w czwartek- za porozumieniem stron - umowę z bytomskim klubem.

- W minionym roku były trzy ważne zdarzenia, które zadecydowały o tym, że nie był to dla mnie udany okres. Po trzech meczach w Polonii, jeszcze w ekstraklasie, zostałem posadzony na ławce, choć oczekiwałem nieco więcej zaufania. Na koniec rundy wiosennej wróciłem do bramki, ale zaraz potem doznałem kontuzji i konieczna była operacja kolana. A potem była jeszcze moja walka o pieniądze, co skończyło się rozwiązaniem kontraktu przez PZPN. Co prawda, porozumiałem się w sprawie zaległości, ale potem i tak wszystko potoczyło się lawinowo źle - zauważa.

W piątek rano Kiełpin związał się półrocznym kontraktem z Ruchem Radzionków. - Przyznam szczerze, że nie miałem za bardzo w czym wybierać, bo ostatnia runda była kiepska - mówi.

Kiełpin i jego nowy zespół o utrzymanie w pierwszej lidze będą rywalizowali m.in. z Polonią. - Zrobię wszystko, aby Ruch się utrzymał. Cieszyłbym się, gdyby Polonii też się to udało. Z tego co wiem, to zakaz transferowy będzie zdjęty z Polonii na jakiś czas i wówczas klub zatwierdzi nowych graczy. Gdyby PZPN na to nie pozwolił, to szanse Polonii na utrzymanie byłby równe zeru, bo nie byłoby kim grać - twierdzi Kiełpin.