Pierwsza liga dla Polonii dzięki byłemu prezesowi? "Pomogłem podjąć Ruchowi ciężką decyzję"

Wszystko wskazuje na to, że bytomski zespół zastąpi w pierwszej lidze wycofany z rozgrywek Ruch Radzionków.
Decyzję w tej sprawie ma podjąć PZPN. Jak już informowaliśmy posiedzenie specjalnej komisji zaplanowano na godzinę 11.

Nagły awans Polonii nie byłby możliwy, gdyby nie decyzja o wycofaniu się z rozgrywek Ruchu Radzionków. Działacze Cidrów długo zwlekali z jej podjęciem. Prezes Marcin Wąsiak zapowiadał nawet, że Ruch do pierwszej ligi przystąpi i będzie oddawał mecze walkowerem. Spekulowano, że w Radzionkowie chcą po prostu zrobić na złość Polonii, bo relacje pomiędzy kibicami tych drużyn nie są najlepsze.

Ostatecznie Ruch jednak wycofał się z ligi. Rozmowy z działaczami Cidrów miał prowadzić w tej sprawie były szef bytomskiego klubu Damian Bartyla. - Byłem na spotkaniu z byłym prezesem Ruchu Tomaszem Baranem i obecnym Marcinem Wąsiakiem. Gdy byłem prezesem Polonii, często współpracowałem z działaczami Ruchu. Wiedzieli więc, że jestem wobec nich nastawiony przyjaźnie. Myślę, że pomogłem im w podjęciu tej trudnej decyzji, jaką było wycofanie z pierwszej ligi - mówi Bartyla.