Sport.pl

W Prudniku pokłócili się o Polonię Bytom. Starosta stanął murem za klubem

Boisko orlik przy Zespole Szkół Rolniczych w Prudniku nosi od niedawna imię Pogoni Lwów i Polonii Bytom.
Uchwałę w tej sprawie podjęła oficjalnie rada powiatu prudnickiego. Wnioskodawcą był zarząd Pogoni Prudnik, która - podobnie jak Polonia Bytom - odwołuje się do tradycji Pogoni Lwów.

Okazało się, że uchwała wzbudziła kontrowersje. "Stawianie na piedestale Polonii Bytom na naszym niewielkim, lokalnym podwórku wywołało spore kontrowersje, i to nie tylko wśród opozycji - głową kręcił nawet przewodniczący rady Józef Janeczko" - donosi "Tygodnik Prudnicki".

Zwolennikiem nadaniu orlikowi imienia obu klubów był jednak sam starosta Radosław Roszkowski, który przypominał, że pierwsze powojenne zwycięstwo w ówczesnej klasie A Pogoń odniosła właśnie nad Polonią. Oba zespoły zmierzyły się też towarzysko w 1975 r. i bytomianie wygrali wówczas 8:0.

Ostatecznie uchwała została przegłosowana, ale "Tygodnik Prudnicki" wypomina, że Polonia to klub zamieszany w aferę korupcyjną w polskiej piłce, czego dowodem jest skazanie byłego kierownika klubu.

Więcej o: