Ktoś przesuwał bramkę Polonii Bytom. I jak tu w nią trafić? [WIDEO]

Polonia Bytom tylko zremisowała z MKS-em Kluczbork, ale trenera Jacka Trzeciaka nie opuścił dobry humor.
Obie drużyny strzeliły w piątek w Bytomiu po jednym golu. - Zawodnik Kluczborka w sytuacji wręcz niemożliwej strzelił piękną bramkę. Potem my biliśmy głową w mur. Staraliśmy się, dochodziliśmy do sytuacji, ale ktoś nam chyba przesuwał bramkę, bo w nią nie trafialiśmy. Wyrównaliśmy po golu też z kategorii "inne". Pretensji do zawodników nie mam, trudno się do nich o coś doczepić. Tylko ta nasza indolencja strzelecka... - mówił Jacek Trzeciak, trener Polonii.

- Dla mnie to była podróż sentymentalna, bo pochodzę z Bytomia i jako nastolatek przychodziłem na mecze Polonii, by jej kibicować. Teraz przyjechałem w innej roli. Gospodarze byli piłkarsko lepsi, ale z gorącego terenu wywozimy punkt - cieszył się Andrzej Konwiński, trener MKS-u.

Czy Polonii rzeczywiście ktoś przesuwał bramkę? Zobaczcie na filmie.