Ważne zwycięstwo Polonii Bytom w dramatycznych okolicznościach

Kiedy siedem minut przed końcem meczu z Jarotą bramkarz Polonii dostał czerwona kartkę, zrobiło się nerwowo, bo między słupkami musiał stanąć... napastnik, który wcześniej strzelił bramkę! Na szczęście przepuścił tylko jeden strzał i Polonia wygrała!
Jesteś kibicem ze Śląska? Dołącz do nas na Fejsie! >>

Marcin Lachowski dał gospodarzom prowadzenie tuż przed przerwą, a niedługo po wznowieniu gry podwyższył Miroslav Barcik. W 83. minucie drugą żółtą kartkę dostał Mateusz Mika. Polonia wyczerpała limit zmian, więc na bramce zastąpił go... Lachowski. Zagrożeni spadkiem goście zaatakowali, ale zdołali strzelić tylko jednego gola, mimo że Polonia kończyła w... dziewiątkę (drugą żółtą kartkę dostał też Adrian Lachowski). Oznacza to, że Jarota spadnie z II ligi. Polonia zaś walczy dalej!

Polonia Bytom - Jarota Jarocin 2:1 (1:0)

Bramki: 1:0 Lachowski (45.), 2:0 Barcik (52.), 2:1 Menzel (90.) Polonia: Mika Ż, CZ - Trznadel, Broniewicz, Ondras, Radkiewicz - Walesa (46. Krzemień, 90. Banaś), Zalewski (46. Mróz Ż), Laskowski Ż, CZ, Barcik, Białkowski (73. Kowalski) - Lachowski sędziował: Ciecherski (Warszawa); widzów: 750.