Sport.pl

Polonia Bytom. W sobotę pierwszy baraż o awans do drugiej ligi

Polonia Bytom rozegra w sobotę pierwszy mecz barażowy o awans do drugiej ligi. Dla zasłużonego klubu to ogromna szansa, aby zakończyć wreszcie pasmo niepowodzeń.
Gdy cztery lata temu Polonia żegnała się z ekstraklasą, w Bytomiu uznano to za wielkie nieszczęście. Okazało się, że tak naprawdę był to dopiero początek czarnej serii. Wszystkie kolejne sezony poloniści skończyli na miejscach spadkowych. Raz udało im się jednak uniknąć degradacji dzięki problemom licencyjnym rywali. Zeszłoroczny spadek do trzeciej ligi to już był dla klubu prawdziwy dramat. Polonia, dwukrotna mistrzyni kraju, zdobywczyni Pucharu Ameryki, nigdy w swojej historii nie grała bowiem na czwartym szczeblu rozgrywek.

Piłkarze mogli liczyć na niezbyt wysokie, ale za to gwarantowane miejskie stypendia. W rozgrywkach drużynie wiodło się jednak różnie. Najgorzej było pod koniec rundy jesiennej. Gdy drużyna w pięciu kolejnych spotkaniach uciułała zaledwie 3 punkty, wydawało się, że marzenia o szybkim powrocie do drugiej ligi trzeba odłożyć.

Po jednym z takich nieudanych meczów Jacek Trzeciak, trener i były piłkarz zespołu, wypalił: - Ci, którzy mi tak ładnie obrabiają d... u pana prezydenta [Damiana Bartyli - prezydenta miasta i byłego prezesa Polonii - przyp. red.], niech mnie teraz w nią pocałują.

Trzeciak, osoba dla Polonii bardzo zasłużona, zgłosił wówczas gotowość odejścia, ale klub się na to nie zgodził.

Wiosną bytomianie spisywali się lepiej, ale 23 maja przegrali kluczowy - wydawało się - mecz w Opolu z Odrą, swoim największym konkurentem. Odra miała wtedy w tabeli 3 punkty przewagi nad Polonią i na dodatek lepszy bilans bezpośrednich spotkań.

- Zostały cztery spotkania i wszystko jest do nadrobienia - mówił na pomeczowej konferencji prasowej trener Trzeciak, ale chyba sam w to nie do końca wierzył. A jednak stał się cud. Odra Opole potraciła punkty (0:0 z BKS-em Bielsko- Biała i 0:1 z Szombierkami Bytom), natomiast Polonia zainkasowała w tym czasie komplet zwycięstw. W efekcie to właśnie klub z Bytomia zajął na koniec pierwsze miejsce w grupie opolsko-śląskiej i zagra w barażach o drugą ligę.

Rywalem polonistów jest inna zasłużona dla polskiej piłki firma, Warta Poznań. Warciarze zdecydowanie wygrali rywalizację w grupie kujawsko-wielkopolsko-pomorskiej. Oba zespoły jeszcze w poprzednim sezonie występowały w drugiej lidze.

Jesteś kibicem ze Śląska? Dołącz do nas na Fejsie! >>

W ekipie Polonii gra kilku doświadczonych piłkarzy. 31-letni napastnik Michał Zieliński występował w ekstraklasie jeszcze z Polonią, grał także m.in. dla Korony Kielce i GKS-u Katowice. Obroną kieruje 33-letni Jacek Broniewicz (wcześniej m.in. Podbeskidzie i Polonia Warszawa), a w pomocy błyszczy 34-letni Marcin Lachowski, przed laty as Zagłębia Sosnowiec. W tym sezonie świetnie spisywał się także 21-letni bramkarz Marcin Michalak, wypożyczony z Górnika Zabrze.

Ewentualny awans z pewnością nie sprawi, że Polonia z dnia na dzień stanie się mocna i bogata. Krzysztof Smulski, wiceprzewodniczący Komisji ds. licencji klubowych PZPN, zwraca uwagę, że klub w staraniach licencyjnych musi uzupełnić dokumentację finansową, a także zdecydowanie poprawić stan obiektu. Zwycięski baraż to po prostu jeden z warunków, aby w ogóle znaleźć się na drodze do dawnej świetności.

W sobotę o godz. 15 Polonia zagra w Poznaniu. Mecz pokaże internetowa telewizja ŚląskieTV. Rewanż odbędzie się 17 czerwca o godz. 19 na Stadionie Olimpijskim w Bytomiu.

Co z licencją dla Polonii Bytom?

Krzysztof Smulski, wiceprzewodniczący Komisji ds. licencji klubowych PZPN:

- Kilka dni temu wizytowałem obiekt Polonii Bytom. Tyle się mówi o przebudowie stadionu, ale wciąż wszystko pozostaje na nim po staremu. W ostatnim czasie zburzone zostały jedynie elementy jednej ze starych trybun. Na obiekcie nie ma wydzielonego sektora dla kibiców drużyny przyjezdnej. Ważna jest także estetyka, na przykład aż prosi się o skoszenie trawnika czy uprzątnięcie walających się po obiekcie kamieni i kostek brukowych. Jeśli w trzeciej lidze niedociągnięcia uszły polonistom na sucho, to w drugiej już na pewno tak nie będzie. Życzę Polonii jak najlepiej, ale przestrzegam, że w Bytomiu powinni jak najszybciej zabrać się do pracy. Na razie bowiem ta przebudowa stadionu brzmi jak melodia bez końca. Raport na temat stanu obiektu został przesłany do klubu, więc działacze Polonii wiedzą, co mają robić. Licencje na grę w drugiej lidze będą przyznawane klubom po zakończeniu barażów.