Trener Polonii Bytom: Gramy o mistrzostwo Polski

- A tak naprawdę będziemy zadowoleni, jeśli zakończymy sezon na wyższym miejscu niż ostatnio - mówi Jurij Szatałow.
Bytomscy piłkarze zainaugurują sezon 2009/10 już w piątek meczem na własnym boisku z GKS-em Bełchatów (początek o godzinie 17.45). - Pierwsze spotkanie to zawsze pewna niewiadoma, nawet dla nas trenerów. Sparing to przecież zupełnie co innego niż gra o ligowe punkty. Obciążenie emocjonalne jest dużo większe. Pewną zagadkę stanowi też dla nas przeciwnik. Usiłowaliśmy wysłać naszego człowieka na ich mecz, ale nam się to nie udało. Na szczęście skład GKS-u za bardzo latem się nie zmienił. Mają dodatkowo tylko Macieja Małkowskiego, którego dobrze znamy- mówi Szatałow.

Choć działacze Polonii cały czas starają się wzmocnić zespół, w osiemnastce zawodników wybranych na mecz z GKS-em nie ma niespodzianek. - Grupę piłkarzy na to spotkanie wybrałem już tydzień temu. Najmocniej będziemy się zastanawiać nad obsadą bramki. Muszę usiąść z trenerem bramkarzy Mirkiem Dreszerem i zadecydować, czy postawić na Wojciecha Skabę czy Juraja Balaza - mówi Szatałow.

O jakie cele w nowym sezonie zagra Polonia? - Jak każdy zespół będziemy walczyć o mistrzostwo Polski. Tak naprawdę będziemy zadowoleni, jeśli zakończymy sezon na wyższym miejscu niż ostatnio. Już w pierwszym meczu z GKS-em spodziewam się po moich piłkarzach dobrej gry. Mamy przygotowanych kilka nowych zagrywek taktycznych. Mam nadzieję, że uda się je zaprezentować kibicom - kończy Szatałow.

Wygląda na to, że mecze Polonii w nowym sezonie będą cieszyły się rekordowym zainteresowaniem kibiców. - W ciągu dwóch dni sprzedaliśmy 1500 karnetów. Cały czas można je nabywać w siedzibie stowarzyszenia kibiców przy ul. Kolejowej. Przed samym spotkaniem będą także dostępne w stadionowych kasach - mówi Marek Pieniążek, dyrektor ds. marketingu Polonii.

W Bytomiu na testach przebywa 30-letni pomocnik Ireneusz Kowalski, który ostatnio występował w Wiśle Płock. Na Śląsk raczej szybko nie zawita za to litewski napastnik Povilas Luksys, który ma ważny kontrakt z Polonią od stycznia przyszłego roku. Jego klub Suduva Marjampol odrzucił ofertę Polonii odstąpienia zawodnika już teraz. Działacze Polonii chcą w związku z tym zakontraktować jeszcze w obecnym okienku transferowym doświadczonego napastnika.