Podbeskidzie rozmawia ze sponsorem. Na razie bez efektu

Grupa Żywiec, która była jednym z głównych sponsorów Podbeskidzia, nie kwapi się do podpisania nowej umowy.
Podbeskidzie Bielsko-Biała, które w ostatnich latach było jednym z najbardziej solidnych polskich ligowców w sprawach finansowo-organizacyjnych, przeżywa wyraźny kryzys. Medialne doniesienia mówią o kłopotach z płatnościami, zaległościach wobec piłkarzy oraz problemach ze skompletowaniem sponsorów. Najważniejsze rozmowy toczą się obecnie z Grupą Żywiec. Popularny browar był dotychczas jednym z głównych sponsorów Górali, ale jest duży kłopot z podpisaniem nowej umowy. Proponowane przez Żywiec porozumienie zupełnie nie zadowala władz klubu. Rozmowy przeniosły się na najwyższy szczebel, ma w nich nawet uczestniczyć prezydent miasta Jacek Krywult.

- Grupa Żywiec przedstawiła nam warunki nowej umowy, które - oględnie mówiąc - są trudne do przyjęcia. Na razie sprawa jest analizowana - mówi Tomasz Ficoń, rzecznik Urzędu Miasta.