Jesienią strzelał bramki w Ekstraklasie. Teraz nie stawił się na trening IV-ligowca

PRZEGLĄD PRASY. Kamil Adamek był jednym z odkryć rundy jesiennej. Zdobywał wtedy gole dla Podbeskidzia Bielsko-Biała. W piątek miał wrócić do Drzewiarza Jasienica, ale nie pojawił się na zajęciach, bo jest chory - donosi Sport.
Latem 2012 Adamek został wypożyczony (do 31 stycznia 2013) z Drzewiarza do klubu z Bielska-Białej. 24-letni napastnik nie znalazł się w kadrze Podbeskidzia na tureckie zgrupowanie, zabrakło go także na piątkowym treningu IV-ligowca.

- Dostałem od niego SMS-a z informacją, że jest na zwolnieniu lekarskim. L-4 ma dosłać pocztą. Chyba się rozchorował na ostatnim treningu Podbeskidzia - ironizuje prezes Drzewiarza Mirosław Łaciok.

Więcej w sobotnim Sporcie.

Więcej o: