Trener Marek Motyka: Znam górali, Podbeskidzie będzie walczyć!

Marek Motyka to mistrz Polski w barwach Wisły Kraków i były trener m.in. Górnika Zabrze, Polonii Bytom i Polonii Warszawa. Dziś jest szkoleniowcem drugoligowej Garbarni Kraków, ale los Podbeskidzia Bielsko-Biała nie jest mu obojętny.
- Pochodzę z Żywca, więc Podbeskidzie to klub, który jest mi szczególnie bliski. Nigdy nie uwierzę, że ludzie z tamtych stron mogą położyć uszy po sobie. Będą walczyć! Te 9 punktów straty, które mają dziś chociażby do Ruchu, to wcale nie jest tak dużo. Siłą Podbeskidzia na pewno jest nowy prezes Wojciech Borecki. To nie będzie urzędnik za stołem, ale trochę też kibic, który cały czas będzie kombinował, jak wykrzesać z tej drużyny więcej. Podobnie ma się też sprawa z trenerem Dariuszem Kubickim, który dostał nowe życie w ekstraklasie. Tam każdy ma coś do udowodnienia! - podkreśla Motyka.

Szkoleniowiec uważa, że już wyniki meczów sparingowych pokazały, że dawne zalęknione Podbeskidzie jest przeszłością.

- Podstawa to wygrywać na własnym stadionie. To jesienna seria bez zwycięstw w Bielsku wprowadziła ten zespół w tarapaty. Atutami Podbeskidzia są też olbrzymie wsparcie miasta oraz nowy stadion, który właśnie się buduje. Warto o tym pamiętać i nie nastawiać się z góry na scenariusz: "jak spadniemy, to nie ma tragedii i wrócimy za rok". To gruby błąd! Spaść łatwo, a wrócić trudno - mówi Motyka.