Dokąd odejdzie Robert Demjan? Podbeskidzie bez szans na zatrzymanie snajpera

Jeden z najskuteczniejszych strzelców ekstraklasy Robert Demjan przebiera w ofertach. Na pewno odejdzie z Podbeskidzia Bielsko-Biała.


Słowak opuści drużynę niezależnie od tego, czy utrzyma się ona w elicie, czy też spadnie do pierwszej ligi. Piłkarz na razie unika deklaracji i powtarza, że skupia się na grze dla Górali, ale jego odejście jest przesądzone. Bo gdzie indziej zarobi znacznie więcej niż w Bielsku. Dla 31-letniego już zawodnika to ważny argument.

Demjanowi umowa z Podbeskidziem wygasa z końcem czerwca. Wprawdzie szefowie Podbeskidzia zaoferowali Demjanowi podwyżkę, ale i tak wiadomo, że nie przebije ona ofert Wisły Kraków czy Jagiellonii Białystok. Piłkarzem interesują się też kluby z ligi tureckiej, rosyjskiej i ukraińskiej.

Kto wygra wyścig o Demjana. - Nawiązując do terminologii kolarskiej, mamy obecnie do czynienia z etapem płaskim. Nikt nie jest liderem w tym peletonie, ale na pewno taki wyklaruje się po zakończeniu sezonu - mówi "PS" menedżer piłkarza Michał Karpiński.