Sport.pl

Zespół z królem strzelców spadnie z ekstraklasy? Degradacja Podbeskidzia coraz bliżej [WIDEO]

Po sobotnim meczu w Bielsku-Białej Podbeskidzie jest bardzo blisko pierwszej ligi, a zwycięski Piast Gliwice - gry w europejskich pucharach. Gospodarze po raz kolejny pokazali, że potrafią zagrać dobrze tylko w jednej połowie.
Podyskutuj o rozgrywkach w naszym regionie na Facebooku Śląsk - Sport.pl »


Po szlagierowym meczu w Warszawie między Legią i Lechem pojedynek w Bielsku-Białej to zdecydowanie wydarzenie numer dwa tej kolejki ekstraklasy. Spotkały się w nim drużyny, które wiosną są w pierwszej piątce ligi. Stawka spotkania ogromna: Piast jest bliski zapewnienia gry w europejskich pucharach, Górale cały czas grają o życie.

Pierwsze dziesięć minut meczu to dominacja gospodarzy. Strzał Damiana Chmiela z wolnego mija poprzeczkę, chwilę potem ten sam zawodnik zostaje zablokowany w ostatniej chwili, Błażej Telichowski uderzał celnie, ale bronił Dariusz Trela, wreszcie Robert Demjan w groźnej sytuacji na spalonym... Po okresie przewagi gospodarzy gra się wyrównała i to goście coraz częściej stwarzali zagrożenie pod bramką Richarda Zajaca, który tego dnia rozgrywał swój setny mecz w bramce Podbeskidzia (przed spotkaniem otrzymał okolicznościową koszulkę).

Kiedy wydawało się, że do przerwy bramki nie padną, Podbeskidzie przeprowadziło decydującą w tej części akcję: Chmiel dośrodkował, a Demjan głową wpakował piłkę do siatki. To trzynasta bramka Słowaka, który został w tym momencie samodzielnym liderem tabeli strzelców ekstraklasy.

Poirytowany trener Piasta Marcin Brosz w przerwie dokonał dwóch zmian. Poskutkowało. Role się odwróciły. Od tej chwili Piast zdominował gospodarzy, którzy jakby chcieli udowodnić, że nie potrafią rozegrać dwóch odsłon na równym, niezłym poziomie.

W 56. minucie Pavol Cicman minął trzech piłkarzy Podbeskidzia, dośrodkował, a do piłki doskoczył Bartłomiej Konieczny, który zaliczył gola samobójczego.

To nie był koniec złych wiadomości dla Podbeskidzia tego popołudnia. W 79. minucie Matej Izvolt zagrał na prawą stronę do Marcina Robaka, który pognał na bramkę, po drodze ograł Dariusza Pietrasiaka i mocno strzelił. Zrezygnowanemu Zajacowi pozostawało wyjąć piłkę z siatki.

W końcówce Podbeskidzie jeszcze zaatakowało. Kilka okazji miał Telichowski, ale pudłował fatalnie.

Szanse Podbeskidzia na utrzymanie są obecnie minimalne. Ekipa Czesława Michniewicza ma obecnie sześć punktów straty do bezpiecznego miejsca w tabeli. Co gorsza, w najbliższej kolejce bielszczanie zagrają z Lechem w Poznaniu.

Kto będzie wyżej w tabeli Ekstraklasy na koniec sezonu?
Więcej o:
Komentarze (2)
Zespół z królem strzelców spadnie z ekstraklasy? Degradacja Podbeskidzia coraz bliżej [WIDEO]
Zaloguj się
  • stroszek233

    Oceniono 14 razy 4

    Brawo Piast. ważne ,że4 jesteście przed tym ruskim ścierwem z ZSrrr. pachołki Stalina z Zabrza won .

  • roll

    Oceniono 5 razy -1

    Pachołki Stalina były w Warszawie i nie tylko do 1989 roku.Teraz co prawda są tego popłuczyny czyli lsd i pisiorki ale oni z Górnikiem Zabrze obecnie nie mają nic wspólnego.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX