Podbeskidzie Bielsko-Biała w czołówce ekstraklasy. Ile kosztuje jeden ligowy punkt?

Z raportu Ekstraklasy wynika, że Białystok, Gdańsk, Bielsko-Biała, Gliwice i Wrocław to miasta, które uzyskały najwyższą wartość ekwiwalentu telewizyjnego w ligowych rozgrywkach sezonu 2012/2013.
Łączny ekwiwalent telewizyjny wszystkich marek promujących się dzięki klubom ekstraklasy jest wyceniany na ponad 561 milionów złotych. W sezonie 2012/2013 rozgrywki tylko w telewizjach kodowanych obejrzało ponad 48 milionów widzów. Największy zwrot ze współpracy z klubem uzyskał Białystok, który promuje markę "Wschodzący Białystok" m.in. na koszulkach piłkarzy Jagiellonii.

Ekwiwalent reklamowy transmisji telewizyjnych w przypadku współpracy miasta z Jagiellonią wyniósł 3,5 mln zł przy liczbie ekspozycji w wysokości 24 007. Na kolejnych pozycjach znalazły się: Gdańsk, który dzięki Lechii uzyskał wartość ekwiwalentu niemal 2,5 mln zł i liczbę ekspozycji 15 034, a także Bielsko-Biała dzięki Podbeskidziu - wartość ekwiwalentu wyniosła ponad 1,5 mln zł oraz 11 638 ekspozycji.

Na dalszych pozycjach znalazły się: Gliwice współpracujące z Piastem (wartość ekwiwalentu niemal 2,5 mln zł, liczba ekspozycji 11 307) oraz Wrocław ze Śląskiem (wartość ekwiwalentu 1,5 mln zł, liczba ekspozycji 8 716).

- Kluby zapewniają mieszkańcom rozrywkę i emocje, co wpływa na postrzeganie miasta przez jego własnych mieszkańców i ogólne przywiązanie do regionu. Wokół klubów powstają też wielkie projekty infrastrukturalne - np. stadiony, które służą też wielu innym wydarzeniom poza meczami ligowymi, stanowiące szansę dla wielu lokalnych firm. Kluby mogą też wpływać na rozwój społeczny regionu poprzez kształcenie młodzieży w akademiach - wylicza Krzysztof Sachs, pomysłodawca raportu.

Dodajmy, że w związku z publikacją raportu na nieoficjalnej internetowej stronie Piasta znalazło się ciekawe wyliczenie, z którego wynika, że gliwiczanie potrzebowali w minionym sezonie niewiele ponad 300 tysięcy złotych, żeby zdobyć jeden ligowy punkt. Przypomnijmy, że tych punktów było łącznie 46 - co wystarczyło do czwartego miejsca w ekstraklasie.

Ekskluzywne materiały i ciekawostki o śląskich klubach tylko na Facebooku Śląsk - Sport.pl »

Czy Leszek Ojrzyński osiągnie w Podbeskidziu lepsze rezultaty niż Czesław Michniewicz?