Bożydar Iwanow ma przesłanie dla Podbeskidzia. "Trzeba to przyjąć z godnością"

Bożydar Iwanow, dziennikarz Polsatu Sport, liczy, że Podbeskidzie Bielsko-Biała zacznie rundę rewanżową równie udanie jak przed rokiem.
Dołącz do zabawy w Wygraj Ligę i rywalizuj z innymi prezesami wirtualnych klubów »

Przypominamy, że wtedy "Górale" srogo rozprawili się z Jagiellonią Białystok (4:0). - To dało wiarę i napęd na dalszą część wiosny. Teraz też przydałoby się "natankować" do pełna. Głównie ze względów psychologicznych. Po reformie ekstraklasy i tak cała "zabawa" zacznie się w siedmiu ostatnich kolejkach - pisze Iwanow w felietonie dla"Sportowych Beskidów" .

Podbeskidzie inauguruje rundę rewanżową piątkowym meczem z Widzewem. "Richard Zajac - Tomasz Górkiewicz, Bartłomiej Konieczny, Dariusz Pietrasiak, Błażej Telichowski - Dariusz Łatka, Anton Sloboda - Marek Sokołowski, Maciej Iwański, Damian Chmiel - Jan Blażek. Z dość dużym znakiem zapytania przy tym ostatnim nazwisku, tak może wyglądać pierwsza jedenastka Podbeskidzia na piątkowy mecz z Widzewem Łódź, gdy wznowi rozgrywki T-Mobile Ekstraklasa. (...) Wiele zatem wskazuje na to, że wyjściowym składzie znajdzie się praktycznie jeden nowy nabytek [Jan Blażek - przyp.red.] - "Ajwena" [Macieja Iwańskiego - przyp.red.] przecież nie liczę - i to ten najmniej spodziewany/zaplanowany. Ale akurat na najbardziej "wakującą" pozycję w zespole, od czasu odejścia z Roberta Demjana. Czyli praktycznie bez większych zmian, w porównaniu z rundą, która wypadła przecież poniżej oczekiwań. Martwić się? Niepokoić? Nie! Trzeba przyjąć to z godnością, bo mimo że wiele rzeczy można zaplanować, to jednak w piłce wielu spraw przewidzieć się nie da" - pisze dziennikarz.

ŚLĄSK.SPORT.PL na Twitterze. Obserwujesz? >>

Więcej o: