Sport.pl

Prezes Podbeskidzia Bielsko-Biała ciągle o tym słyszy, ale w to nie wierzy

PRZEGLĄD PRASY. Wojciech Borecki, prezes Podbeskidzia Bielsko-Biała, ocenia, że reorganizacja systemu rozgrywek ekstraklasy sprzyja słabszym zespołom - czytamy w ?Sporcie?.
Startuje nowy sezon Wygraj Ligę. 20 000 złotych w puli nagród »

Do grona "słabszych" z pewnością zaliczają się "Górale", którzy po pierwszej części sezonu są zagrożeni spadkiem. - W tamtym roku sytuacja była jeszcze trudniejsza. Nie mam wątpliwości, że teraz również czeka nas walka do ostatniego meczu. Na to się właśnie nastawiamy - mówi na łamach "Sportu" Borecki.

- Nie mamy wielkiej drużyny, bo nie pozwalają nam na to finanse. Ale przecież w klubach, gdzie pieniądze są, często dzieje się tak, że nie ma wyników, a to jest właśnie kwestia mentalności - dodaje.

Borecki przyznaje, że często czyta i słyszy, że z ligi spadną Podbeskidzie i Widzew. - Ale rok temu wszyscy mówili, że spadniemy razem z Bełchatowem. My się utrzymaliśmy, a GKS-owi zabrakło bardzo niewiele - przypomina.

Kulisy sportowych wydarzeń na Śląsku. Dołącz do nas na Facebooku >>

Więcej o: