Sport.pl

Ścisk na meczach Podbeskidzia potrwa jeszcze do wiosny

PRZEGLĄD PRASY. ?Sport? pisze, że pojemność nowego stadionu w Bielsku-Białej do końca roku się nie zmieni. Na stadion wejdą najwyżej 3 tysiące widzów.
Część trybuny stadionu w Bielsku-Białej od strony ul. Żywieckiej nie zostanie otwarta dla widzów w tym roku. Prezes Podbeskidzia Wojciech Borecki wyjaśnia w "Sporcie", że otwarcie trybuny już teraz wiązałoby się z koniecznością zainwestowania w rozwiązania doraźne na sumę ponad 100 tysięcy złotych.

- Byłyby to - moim zdaniem - pieniądze wyrzucone w błoto - mówi Borecki.

O jakie doraźne inwestycje chodzi? Zorganizowanie miejsca dla wozów transmisyjnych TV, pociągnięcie światłowodu, zbudowanie dojść do trybun i zainstalowanie bramek na kasach. Według Boreckiego warto jeszcze poczekać do wiosny, a wtedy kibicom zostanie udostępniona całość nowej trybuny na stadionie.

Czy Podbeskidzie Bielsko-Biała zostanie nową siłą w ekstraklasie? Podyskutuj na Facebooku >>

-

Więcej o:
"/> Zbigniew Boniek zdradza kulisy pożegnania Piszczka: Piłkarze dogadali się ze Słoweńcami [SEKCJA PIŁKARSKA #29]