Disco polo w szatni piłkarzy Podbeskidzia

Po wygranej nad Zawiszą piłkarze Podbeskidzia w swojej szatni świętowali przy muzyce disco polo.
Podbeskidzie zakończyło rok wygraną nad Zawiszą. Bielszczanie zimową przerwę spędzą w czołowej ósemce tabeli. To okazja do radości. Długo po meczu z szatni Górali dochodziły śpiewy i głośne rytmy disco polo.

- To było ciężkie spotkanie. Zaczęliśmy od straty gola. Na szczęście jeszcze przed przerwą doprowadziliśmy do remisu, a potem udało się zdobyć zwycięską bramkę. Łatwo nie było, ale najważniejsze, że przed swoimi kibicami kończymy rok sukcesem - cieszył się bramkarz bielszczan Michal Pesković.

- Od jakiegoś czasu wiał nam wiatr w oczy. Teraz wreszcie jest dobrze, kończymy rok wygraną. I zimę spędzimy w pierwszej ósemce tabeli - dodawał obrońca Piotr Tomasik.

Ćwierkamy dla was o sporcie na Śląsku >>