Sport.pl

Ten piłkarz może odejść z Podbeskidzia tylko na swoją wyraźną prośbę

Wojciech Okińczyc rozstał się z Podbeskidziem Bielsko-Biała po rozwiązaniu umowy za porozumieniem stron. Czy z drużyny odjedzie również kolejny napastnik - Krzysztof Chrapek?
Jesteś kibicem z Bielska-Białej? Dołącz do nas na Fejsie! >>

29-letni Okińczyc dołączył do zespołu "Górali" latem minionego roku. Pod Klimoczkiem był jednak tylko rezerwowym - zagrał w jednym ligowym spotkaniu, a zimą trafił na listę transferową.

Zawodnik prawdopodobnie będzie kontynuował karierę w Rakowie Częstochowa.

Na liście transferowej Podbeskidzia znalazło się również nazwisko Krzysztofa Chrapka. Odejście tego napastnika przesądzone jednak nie jest. - Nie otrzymaliśmy z innego klubu żadnego zapytania dotyczącego Krzyśka Chrapka. Jeżeli on sam będzie bardzo chciał odejść, to kontrakt zostanie rozwiązany bez przeszkód ze strony Podbeskidzia. Przede wszystkim jednak uważam, że jest to nadal wartościowy zawodnik, który mógłby jeszcze przydać się drużynie, i osobiście jestem zwolennikiem jego pozostania w Podbeskidziu. Daliśmy zielone światło w kwestii rozwiązania umowy tylko na wyraźną prośbę Chrapka - tłumaczy Wojciech Borecki, prezes Podbeskidzia.

Więcej o: