Sport.pl

Dwaj ważni piłkarze Podbeskidzia nie dotrwali do końca obozu w Larze [PROSTO Z TURCJI]

Anton Sloboda i Maciej Korzym z powodu kontuzji musieli przerwać zgrupowanie na tureckiej Riwierze.
Jesteś kibicem z Bielska-Białej? Dołącz do nas na Fejsie! >>

Obaj zawodnicy podczas zgrupowania trenowali indywidualnie z powodu kontuzji, których doznali jeszcze w trakcie rundy jesiennej. Sloboda leczy skręcony staw skokowy, przy którym doszło również do rozwarstwienia mięśnia. Korzym, gdy występował na boisku, odczuwał ból w stawie skokowym. Poddał się więc zabiegowi artroskopii, po którym przechodzi rehabilitację.

Trener Leszek Ojrzyński liczył, że gracze dojdą w Larze do pełnej sprawności, ale to okazało się niemożliwe. - Weszli w trening, ale nie z pełnym obciążeniem, bo takie były zalecenia lekarza. Okazuje się jednak, że widocznie za wcześnie, bo kontuzjowane stawy wciąż ich pobolewają. W kraju lekarz zadecyduje, co dalej. Być może konieczne będą jakieś dodatkowe badania. My jesteśmy mądrzejsi o tyle, ile obaj trenowali w Turcji, pod naszym okiem. Zdecydowanie więcej mógł zrobić Korzym, który zaliczył już cztery poważniejsze jednostki treningowe. Sloboda wszedł w trening później i pracował ostrożniej - wyjaśnia Ojrzyński.

Facebook? » | A może Twitter? »


Która drużyna najbardziej wzmocni się przed startem ekstraklasy:
Więcej o: