Podbeskidzie Bielsko-Biała jest w półfinale Pucharu Polski. Pod Klimczok przyjedzie Legia

Podbeskidzie awansowało do półfinału Pucharu Polski. Jedynego gola w meczu z Piastem Gliwice pięknym uderzeniem z rzutu wolnego zdobył Dariusz Kołodziej. W walce o finał bielszczanie zmierzą się z Legią Warszawa.
Podbeskidzie Bielsko-Biała zagra w grupie mistrzowskiej? Podyskutuj na Facebooku >>

Piast przegrał pierwszy mecz z Podbeskidziem w Gliwicach (1:2), ale wydaje się, że decydujący cios zadali mu jego działacze, którzy tuż przed spotkaniem rewanżowym zwolnili trenera. Zamiast Hiszpana Angela Pereza Garcii zespół musiał poprowadzić duet asystentów Bogdan Wilk i Krzysztof Szumski. Na trybunach spekulowano o nowym opiekunie Piastunek, najczęściej padało nazwisko Czecha Radoslava Latala, byłego szkoleniowca ekipy z Koszyc. Fotoreporterzy dość szybko wypatrzyli Czecha na jednej z trybun bielskiego stadionu. Przyglądał się uważnie, miał chyba sporo przemyśleń.

W składzie Podbeskidzia znów zabrakło najbardziej doświadczonych graczy - Marka Sokołowskiego, Piotra Malinowskiego, na ławce rezerwowych siedział Damian Chmiel. Z kolei w składzie Piasta w bramce stanął Jakub Szumski. Młodzieżowy reprezentant kraju zagrał po raz pierwszy od marca 2014 roku! Co ciekawe, bramkarz Podbeskidzia Richard Zajac zagrał na własnym stadionie również po długiej przerwie (po raz ostatni bronił bramki w... lipcu ubiegłego roku).

W pierwszej połowie najciekawiej było na samym początku i na samym końcu. W pierwszej minucie efektownym strzałem popisał się Chrapek, Szumski piłkę odbił przed siebie, a dobitka Adu poleciała wysoko w trybuny.

Potem gra była chaotyczna, głównie toczyła się w środku boiska. W doliczonym czasie pierwszej połowy widzowie zerwali się z miejsc - Dariusz Kołodziej z rzutu wolnego posłał piłkę tuż nad murem i tuż przy słupku! 1:0. To drugi gol "Kołka" w pucharowej rywalizacji z Piastem.

Po przerwie w zespole Piasta na murawie pojawił się Kamil Wilczek, gliwiczanie stali się groźniejsi. W 62. minucie po uderzeniu Osyry piłka trafiła w poprzeczkę. Leszek Ojrzyński szybko zareagował na te kłopoty - najpierw na boisko wpuścił Chmiela (osiem goli w Ekstraklasie), a chwilę potem Roberta Demjana. Tymczasem ostatnie dwadzieścia minut gospodarze musieli grać w osłabieniu - po bezmyślnym zagraniu drugą żółtą kartkę zobaczył Adu.

Gliwiczanie na finiszu przeważali - strzelał Wilczek, potem Kędziora, wreszcie Zivec. W ostatnich minutach najwięcej pracy miał Richard Zajac. Słowak spisywał się bez zarzutu. Szczęścia w kontrataku próbował jeszcze kilka razy błyskotliwy Chmiel, ale bezskutecznie. 1:0 i awans Podbeskidzia.

Bielszczanie po raz drugi w historii klubu awansowali do półfinału Pucharu Polski (poprzednio w 2011 rywalizowali tam z Lechem Poznań). Już 1 kwietnia początek walki o finał. Rywalem Legia Warszawa, a pierwszy mecz zostanie rozegrany w Bielsku-Białej.

Zdjęcie CADI114: piłka Adidas Zdjęcie CNIKE26: piłka Nike Zdjęcie PUMA KING PIŁKA NOŻNA XL FIFA 08166-401
CADI114: piłka Adidas CNIKE26: piłka Nike PUMA KING PIŁKA NOŻNA XL FI...
Sprawdź ceny » Sprawdź ceny » Sprawdź ceny »
źródło: Okazje.info