Podbeskidzie Bielsko-Biała. Rewolucja w klubie coraz bliżej?

Czy jeszcze przed startem nowego sezonu w Podbeskidziu Bielsko-Biała może dojść do zmiany trenera i prezesa klubu?
Osoba, z którą rozmawialiśmy na ten temat, twierdzi, że to przesądzone. Rewolucyjne zmiany mają mieć związek z przejęciem pełni władzy w klubie przez sponsora strategicznego "Górali" - firmę Murapol.

Przedsiębiorstwo budowlane Murapol zarządza klubem wespół z miastem. Z boku sprawia to wrażenie, że w klubie spod Klimczoka są dwa ośrodki władzy. W rozmowie ze SLASK.SPORT.PL zaprzeczał temu Wojciech Borecki, prezes Podbeskidzia.

- W klubie jest dwóch współwłaścicieli, którzy zgodnie pracują na sukces Podbeskidzia. Nie ma żadnych dwóch ośrodków władzy. Polityka finansowa i transferowa jest przejrzysta. Klub jest rozważnie zarządzany. Na każdą złotówkę patrzymy z szacunkiem - mówił prezes.

Facebook? » | A może Twitter? »


Podbeskidzie dementowało już w ostatnich tygodniach informacje, jakoby Borecki miał się pożegnać z klubem, ale ten temat uparcie wraca. - Na dziś są to tylko spekulacje. Rzeczywiście coraz głośniej mówi się o zmianach w strukturze właścicielskiej klubu. Na razie jednak nie potrafię przesądzić, czy i kiedy do takich zmian dojdzie. Co będzie później? Jaki ewentualne zmiany pociągnie taka decyzja? Tego nie sposób dziś przewidzieć - informuje Marcin Zarębski, rzecznik prasowy klubu.

Z naszych informacji wynika, że pracę straci nie tylko prezes Borecki, ale także trener Dariusz Kubicki. Informowaliśmy już, że z Podbeskidziem wiązało się trenera Jacka Magierę, który doprowadził do mistrzostwa Polski juniorów Legii Warszawa. Borecki skomentował wtedy tę informację krótko: "To plotka".

Więcej o: