Sport.pl

Podbeskidzie Bielsko-Biała gra z Lechią. Dlaczego Kohei Kato gra ostatnio tak mało

PRZEGLĄD PRASY. - Poziom naszej ligi jest tak wyrównany, że każdy może wygrać z każdym. My jeszcze nie wygraliśmy, a im dłużej ta nie najlepsza passa trwa, tym gorzej. Zrobimy wszystko, żeby ją przerwać - zapowiada trener Dariusz Kubicki ?Sportowi?
O co Podbeskidzie Bielsko-Biała zagra w przyszłym sezonie? Podyskutuj na Facebooku >>

Trener Podbeskidzia wciąż szuka optymalnego ustawienia. Ważną sprawą jest wykorzystanie Japończyka Kohei Kato, który pokazał, że ma talent, ale im dłużej trwa sezon, tym mniej go widać. - Kohei jest defensywnym pomocnikiem, więc schodził w przerwie dlatego, że goniliśmy wynik. Kato trochę siadł fizycznie po pucharowym meczu w Legnicy, gdzie grał pełne 120 minut. To piłkarz, który gra nie tylko głową, ale też organizmem, i dlatego ostatnio grał tylko po 45 minut wyjaśnia Kubicki.

Więcej w "Sporcie"



Więcej o: