Podbeskidzie Bielsko-Biała. Problem "islamizacji" poróżnił kibiców i prezesa

Kibice Podbeskidzia Bielsko-Biała domagają się dymisji prezesa klubu Wojciecha Boreckiego.
O co Podbeskidzie Bielsko-Biała zagra w przyszłym sezonie? Podyskutuj na Facebooku >>

Niektórzy kibice "Górali" wystosowali w tej sprawie oświadczenie. "Stowarzyszenie Sympatyków Klubu Podbeskidzie Bielsko-Biała pragnie poinformować, że od kolejnego meczu nie będzie brało udziału w organizowaniu dopingu na meczach Podbeskidzia. Z przykrością informujemy, że podczas ostatniego meczu [z Wisłą Kraków - przyp.red.], dostaliśmy ultimatum, że jeśli nie zniknie transparent "Komisjo Ligi - dokąd zmierzacie STOP ISLAMIZACJI" to ochrona wejdzie na sektor i wszystkie osoby zamieszane w jego wywieszenie dostaną zakazy klubowe. Gdy władze klubu dostały odpowiedź, że transparent będzie wisiał cały mecz, usłyszeliśmy, że mamy zabierać wszystkie swoje rzeczy ze stadionu i wypierdalać z niego. Nie będziemy przychodzić na mecze, gdzie jesteśmy niechciani i traktowani jak najgorsi przestępcy. Nasza decyzja ulegnie zmianie, gdy prezes Wojciech Borecki oraz kierownik do spraw bezpieczeństwa Lesław Czyż podadzą się do dymisji. Jednocześnie zachęcamy wszystkich do mobilizowania się na mecze wyjazdowe".