Podbeskidzie Bielsko-Biała - Śląsk Wrocław 0:1. Kto będzie miał wesołe święta?

Wesołych Świąt! "Wesołych to może nadużycie, ale zdrowych i spokojnych" - odpowiadał po meczu na składane życzenia trener Podbeskidzia.
Facebook? » | A może Twitter? »


Na pomeczowej konferencji w Bielsku-Białej trenerzy trzy dni przed Wigilią odnosili się do zbliżających się Świąt. - Cieszę się, że święta będą wesołe - powiedział Romuald Szukiełowicz, trener Śląska. - Przeżyliśmy dziś dwa różne mecze. Do przerwy bardzo dobra gra mojego zespołu. Ale po przerwie mam takie odczucie, że moi zawodnicy przestraszyli się, że mogą w Bielsku wygrać i zaczęli bronić wyniku - dodał szkoleniowiec gości.

W znacznie gorszym nastroju był oczywiście trener Podbeskidzia. - "Wesołych" to może nadużycie, ale na pewno zdrowych i spokojnych - odpowiadał po meczu na składane życzenia Robert Podoliński. - Czegoś nam brakuje. Sił? Zdecydowania? Łutu szczęścia? - zastanawiał się Podoliński. - Ostatnie miejsce nieco zaciemnia naszą sytuację. Od początku było jasne, że nie gramy o mistrzostwo Polski. Zespół jednak ma charakter i jestem przekonany, że go pokaże - dodał.