Podbeskidzie - Termalica 0:1. Robert Podoliński: "To był mecz dwóch zestresowanych drużyn"

Termalika zdobyła w Bielsku Komplet punktów i minęła Podbeskidzie w tabeli.
Podbeskidzie od porażki rozpoczęło występy w grupie spadkowej. Nastroje na trybunach i w bielskiej szatni były po spotkaniu minorowe. - To był mecz dwóch zestresowanych drużyn - stwierdził trener Robert Podoliński. - Mecz bardzo podobny do tego ubiegłotygodniowego, tyle, że tym razem komplet punktów zdobyła Termalica. Jeden błąd zdecydował, że Termalica wywiozła punkty - dodał szkoleniowiec gospodarzy.

W dużo lepszym nastroju był trener gości z Niecieczy. - Osiem dni temu po porażce wyjeżdżałem z Bielska w złym humorze. Nie spodziewałem się, że jeszcze tu wrócimy. Wyciągnęliśmy wnioski z tamtego spotkania, zneutralizowaliśmy mocne ogniwa gospodarzy. Cieszę się, że akurat teraz przysłowie do trzech razy sztuka się sprawdziło - skomentował Piotr Mandrysz, trener Termaliki.