GKS Tychy rozpoczyna przygotowania. Trzech piłkarzy dostało specjalną zgodę na treningi

Po trzech tygodniach wakacji GKS Tychy - zespół beniaminka pierwszej ligi - rozpoczyna w poniedziałek przygotowania do sezonu.
Tyska drużyna zagra w tej klasie rozgrywkowej po 18 latach przerwy. Przed trenerem Piotrem Mandryszem i działaczami dużo pracy. Nie ma pewności czy w klubie uda się zatrzymać zawodników wypożyczonych z Ruchu Chorzów. GKS-owi najbardziej zależy na trio: Bartłomieju Babiarzu, Danielu Ferudze i Pawle Lesiku [jest na testach w Zawiszy Bydgoszcz - przyp.red.]. Wzmocnień wymaga przede wszystkim atak. Tyszanie liczyli na transfer snajpera Zagłębia Rafała Jankowskiego, ale ten dał słowo trenerowi Jerzemu Wyrobkowi, że zostanie w Sosnowcu. Zobaczymy

- Podczas wakacji wypocząłem i mam nadzieję, że zawodnicy również. Czekają nas ciężkie i intensywne dni, bo musimy zbudować drużynę, która będzie godnie reprezentowała Tychy na pierwszoligowych boiskach - zapowiada trener Mandrysz.

Na razie w kadrze GKS-u jest trzech nowych zawodników. Bramkarz Piotr Misztal (ostatnio Dolcan Ząbki), obrońca Paweł Król (Bałtyk Gdynia) oraz pomocnik Mateusz Bukowiec (Ruch Zdzieszowice).

Kontrakty tych zawodników zaczną obowiązywać od 1 lipca, ale piłkarze otrzymali zgodę swoich byłych klubów by rozpocząć zajęcia w Tychach.

Zgodnie z naszymi informacjami z drużyną rozstał się bramkarz Mateusz Struski. - Plan zakładał, że spędzę w tyskim klubie tylko pół roku. Moje wypożyczenie z Ruchu trwało jednak dłużej [rok - przyp.red.], więc na pewno teraz w jakimś stopniu szkoda, że odchodzę. Czas spędzony Tychach będę zawsze wspominał bardzo miło, bo mieliśmy zgraną drużynę, która osiągnęła zaplanowany cel, jakim był awans do pierwszej ligi - mówi 24-letni piłkarz z Pszczyny.

Umowę z GKS-em przedłużył za to - o dwa i pól roku - kolejny bramkarz. Słowak Marek Igaz. - Marek w zimie przychodził do GKS, jako nieznany zawodnik, ale na treningach i w meczach udowodnił swoją wartość. Ocena jego umiejętności przez sztab szkoleniowy jest wysoka. Dwuipółletnia umowa podpisana przez Igaza pokazuje, że w Tychach czuje się bardzo dobrze i zależy mu na grze w GKS-ie - wyjaśnia Mandrysz.

GKS Tychy i inni... Cały sport na Śląsku na Facebooku Śląsk - Sport.pl »