Trener GKS-u Tychy: Utrzymanie w pierwszej lidze mamy już pewne

Choć GKS Tychy jest coraz bliżej miejsca premiowanego awansem do ekstraklasy, to trener Piotr Mandrysz cieszy się przede wszystkim z utrzymania.
Tyszanie pewnie ograli w meczu wyjazdowym Polonię Bytom.

- Nie było to łatwe spotkanie. Nasza gra nie była najlepsza, ale wynikało to z tego, że przeciwnik ustawił się na kontrę. Kluczem do zwycięstwa była pierwsza zdobyta bramka. Wtedy to my mogliśmy przejść do gry z kontry, co lubimy. Na dwa miesiące przed końcem rozgrywek utrzymaliśmy się, a przecież przed sezonem niektórzy skazywali nas na pewny spadek - podkreślał Mandrysz.

Szkoleniowiec Polonii Jacek Trzeciak był mocno przybity wynikiem spotkania. - GKS wygrał zasłużenie. Nie tak planowaliśmy naszą grę. Gdy przegrywaliśmy dwiema bramkami, GKS oddał nam inicjatywę, ale z naszej przewagi nic nie wynikało. Nie potrafię zrozumieć tego, że trenujemy atakowanie bokami, a w czasie meczu pchamy się środkiem - martwił się Trzeciak.